radek

myślałam że przyjedzie i bzyknie mnie wczorajszym dniem i po wszystkim założymy stare kapcie bo nowych szkoda

 

jakaś kawa na mieście organiczny dotyk związek chemiczny o zapachu mięty

 

przed zastanawiałam się czy glicerynowe mydło które pachnie jak bambus i cukier trzcinowy pomoże mi przestać myśleć

 

I czuć

jak bardzo nie potrzebuje paryża

kawy i herbaty, czysta

lgnę wciąż do ust

 

do słów sprzed tysięcy lat

kiedy to w 16 wersie ósmego rozdziału czytamy - Będziecie prawdomówni wobec bliźnich, w bramach lub ulicach waszych ogłaszajcie sprawiedliwe wyroki - minęło kilka tysięcy lat

 

chciałam napisać palant, pajac itd. w słowniku synonimów znalazłam słowo swołocz.

ale nie jestem pewna :)

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Marzena 3 miesiące temu
    ... miękki ryż z mlekiem
    mleczna woń zostaje przez chwilę na twarzy przenika do głośnego mózgu
    Za moment uśmiechnę się do okna, dlaczego się śmiejesz
    Pyta szyba. Dlaczego?
    Piszę wiersz i nikt na mnie nie patrzy. Nikt nie prosi o zdjęcie
    Zdjęcie majtek albo koszulki
    Zapinam bluzę pod szyję, zimno jak na majowy poranek. Chciałabym coś napiąć w sobie, drżeć od smaku sera Bavaria Blu, jest ostry i pozostawia w ustach smak wspomnień. Byłabym wdzięczna gdyby posiadał moc twoich ramion.
    Powiedziałeś mała przerwa na kawę i jedziemy dalej. A ja byłam głodna, niedobrze mi skarbie.
    Wczoraj usmażyłam małe rybki, tryskały im z oczu łzy. Zjadłam nie odrywając małych głów.
    Jeszcze sałatka z warzyw, rano miód. Niedobrze mi skarbie.
    Opowiadamy sobie jak to było, kiedy tryskał wodospad od ruchu palców i ust.
    Chyba zrobię zupę z cukini.
    I ciasto pomarańczowe, ciepłe rozpływa się w szczelinach.
    Zaspokojenie potrzeb przychodzi w momencie kiedy piszę i kiedy odpowiadam jakąś głupią historie.
    Zjem pastylkę winogronowego cukru. I jedno japońskie ciastko z fasolki i zielonej herbaty. Nie wiem czy podobają mi się posty, zdjęcia poetki z dużym biustem. Tolerancja glutenu, bardziej nietolerancja. Niekiedy robi mi się niedobrze.
    - Odwróć się i zrobimy to od tyłu
    Próbuję to przeżyć sensownie, nie myśleć że istnieją słowa które mogą naprawdę zaistnieć.
    - Urlop się zaczął, mam wywalone na wszystko
    Zrobiłam naleśniki z dżemem truskawkowym, pogoda się zmienia na deszcz idzie.
  • Marzena 3 miesiące temu
    https://youtu.be/Svg7CL9DKzg?si=kswF8iYDMHTOcjlk
  • Marzena 3 miesiące temu
    https://youtu.be/IrjizI0wsXU?si=HvZlEtvFI7YqC2tL
  • Marzena 3 miesiące temu
    Tabletki wzięłam jak coś:)
  • JagVetInte 3 miesiące temu
    Lekko i zwiewnie. Utwór siada z rana razem ze mną do kawy 👌
  • Marzena 3 miesiące temu
    Naprawdę? Ja już dwie wypiłam i to z dodatkiem espresso. Lubię jak mnie trzepanie z rana adrenalina. 🤪🙂
  • JagVetInte 3 miesiące temu
    Marzena Wiesz, jak mam wolne to na luzie. W pracy, o 9 jestem po 2 Blackach i Doppio. W domciu serce oszczędzam, bo w sumie nie tylko moje jest 😏 oj, a kto nie lubi? Tego świerzbienia w kolanach i na plecach z rana 😏
  • Marzena 3 miesiące temu
    JagVetInte a wiesz że ja ten wiersz wstawiłam tutaj drugi raz 🤪🤪
  • JagVetInte 3 miesiące temu
    Marzena a kiedy wcześniej? No ja długo nie jestem, też często nie wszystko przeczytam. A zwiewnie w takim temacie
  • Grain 3 miesiące temu
    Ciekawe

    a z tym bzyknięciem, to przyszła mi do głowy, a może łba fraza
    bzyknął mnie,
    miałam orgazm jak maj przestępny

    dzięki
  • Marzena 3 miesiące temu
    🙂 nie było bzykania bo to pajac, ostatnio jestem wybredna tylko z miłości
  • Smerfowa Stonoga 3 miesiące temu
    Marzena xD
  • Pulinaaa 3 miesiące temu
    😁😁😁😁😁

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania