Radio
Obracam pokrętło,
palcami dłoni pionowa kreska jedzie.
Głośnik wydobywa trzaski z radiowej przestrzeni- szum.
Głos przemówił.
"Obrazy wiszą na ścianach
daleko od młodych oczu
a te są wpatrzone w telefony."
Biorę kolejny zakręt.
Trzeszczy, szumi, głos przemówił.
"Nowy napój - bądź Cool.
Oszałamiająco, wybuchowy,
nokautujący smak - wypróbuj."
Kręcę pionowa kreska przyspiesza
nie hamuje jadę do końca.
Nagle bum uderza w ścianę - upada.
Czy to Koniec radia.
Zaczynam grać na bongach.
Komentarze (6)
Niezły hak z tym pokrętłem, wraca jak refren.
Dziękuje za komentarz.
Spoko całkiem dobrze to wyszło
To miło.:)
Najbardziej usłyszałam to, co pomiędzy.
I te bębny na końcu, jak oddech.
Ciekawy komentarz. Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania