Radykalny uczuć brak
Próżnia miast spokojnej ciszy
Na raz jeden miłość krótka
Mechaniczne, spięte ruchy
Które wywołała wódka
Brak sympatii w nich i zgody
Brak wyczucia, zaufania
Przede wszystkim brak w nich przecie
Serca, iskry i kochania
Ona myślą jest daleko
On zaś głowę w chmurach trzyma
Jakby się tak zastanowić
Z czyjej strony leży wina?
Czemu nieba nie sięgają?
Nie stresują się ni grama?
Ile czasu jeszcze stracą
Nim rozstaną się do rana?
Nienawidzą się okrutnie
Za to że im miłość obca
Lecz jak powstać ma uczucie
Gdy dziewczynka spotka chłopca?
Żadne z nich się nie zakocha
Gdyż przestali mieć marzenia
Jeszcze tylko dwie minuty
Szepną sobie do widzenia
Nie spotkają się już nigdy
Z dna butelki spiją wódkę
I obudzą się styrani
Z rutynowo marnym skutkiem
Z czyjej strony leży wina?
Czemu boją się miłości?
Boją się bo taka siła
Jednym ciosem miażdży kości
Komentarze (7)
*Radykalny UCZUĆ brak
Możesz edytować.
Profil. Publikacje. Ołówek. Zapisz.
kigja dzięki <333
Pozdrawiam i zachęcam do zabawy :)
https://www.opowi.pl/fotozabawa-zaproszenie-nr-10-a125463/
Dlatego właśnie nigdy nie piłam i nie piję wódki, po prostu się brzydzę .
A ja tam jeden raz się upiłam. To było przed liceum, więc już ''prawie'' dorosła. Niestety na tym jednym razie się skończyło, bo zamiast do głowy, alkohol wszedł mi w nogi i chodzić nie mogłam. Dzisiaj się z tego oczywiście śmieję, ale wtedy myślałam, że to paraliż... niemniej skutecznie zniechęcił mnie alkohol na dalsze ''próby''.
Najgorzej było na weselach, często byłam starszą, no i trzeba było nieźle się nakombinować, żeby mieć wodę w butelce, bo czy ktoś może wyobrazić sobie starszą, która tańczyć nie może... xD
Z czasem jednak każdy przyzwyczaił się, że nie piję i że można swobodnie przy mnie pić, często miało to swoje dobre strony, bo ogarniałam chwile sporne czy wręcz krytyczne, a było tego trochę i do dzisiaj wspominając mamy się z czego śmiać.
Ogólnie, alkohol jest dla ludzi, ale jeżeli wchodzi komuś w nogi, a do domu daleko, to lepiej sobie darować... xD
Zapomniałam przez te wspomnienia o wierszu, a on słaby, poezji nie ma, jest dosłowność i jeszcze paragonowy zapis... no, taki na dwa w szkole... ale w szkole nie jesteśmy, więc u mnie bez oceny
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania