Radykalny uczuć brak

Próżnia miast spokojnej ciszy

Na raz jeden miłość krótka

Mechaniczne, spięte ruchy

Które wywołała wódka

Brak sympatii w nich i zgody

Brak wyczucia, zaufania

Przede wszystkim brak w nich przecie

Serca, iskry i kochania

Ona myślą jest daleko

On zaś głowę w chmurach trzyma

Jakby się tak zastanowić

Z czyjej strony leży wina?

Czemu nieba nie sięgają?

Nie stresują się ni grama?

Ile czasu jeszcze stracą

Nim rozstaną się do rana?

Nienawidzą się okrutnie

Za to że im miłość obca

Lecz jak powstać ma uczucie

Gdy dziewczynka spotka chłopca?

Żadne z nich się nie zakocha

Gdyż przestali mieć marzenia

Jeszcze tylko dwie minuty

Szepną sobie do widzenia

Nie spotkają się już nigdy

Z dna butelki spiją wódkę

I obudzą się styrani

Z rutynowo marnym skutkiem

Z czyjej strony leży wina?

Czemu boją się miłości?

Boją się bo taka siła

Jednym ciosem miażdży kości

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Narvana wczoraj o 20:31

    *Radykalny UCZUĆ brak

  • kigja wczoraj o 20:42

    Możesz edytować.
    Profil. Publikacje. Ołówek. Zapisz.

  • Narvana wczoraj o 20:46

    kigja dzięki <333

  • kigja wczoraj o 20:49
  • najmniejsza 6 godz. temu

    Dlatego właśnie nigdy nie piłam i nie piję wódki, po prostu się brzydzę .

  • Grafomanka 5 godz. temu

    A ja tam jeden raz się upiłam. To było przed liceum, więc już ''prawie'' dorosła. Niestety na tym jednym razie się skończyło, bo zamiast do głowy, alkohol wszedł mi w nogi i chodzić nie mogłam. Dzisiaj się z tego oczywiście śmieję, ale wtedy myślałam, że to paraliż... niemniej skutecznie zniechęcił mnie alkohol na dalsze ''próby''.

    Najgorzej było na weselach, często byłam starszą, no i trzeba było nieźle się nakombinować, żeby mieć wodę w butelce, bo czy ktoś może wyobrazić sobie starszą, która tańczyć nie może... xD

    Z czasem jednak każdy przyzwyczaił się, że nie piję i że można swobodnie przy mnie pić, często miało to swoje dobre strony, bo ogarniałam chwile sporne czy wręcz krytyczne, a było tego trochę i do dzisiaj wspominając mamy się z czego śmiać.

    Ogólnie, alkohol jest dla ludzi, ale jeżeli wchodzi komuś w nogi, a do domu daleko, to lepiej sobie darować... xD

  • Grafomanka 5 godz. temu

    Zapomniałam przez te wspomnienia o wierszu, a on słaby, poezji nie ma, jest dosłowność i jeszcze paragonowy zapis... no, taki na dwa w szkole... ale w szkole nie jesteśmy, więc u mnie bez oceny

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania