Rano będzie widać
Nocą ekran świeci mi po oczach.
Czytam swój tekst raz jeszcze i nie wiem, czy go poprawiam, czy dobijam.
Wrzucam.
Rano będzie widać.
Nocą ekran świeci mi po oczach.
Czytam swój tekst raz jeszcze i nie wiem, czy go poprawiam, czy dobijam.
Wrzucam.
Rano będzie widać.
Komentarze (4)
obchodzę się trochę z jajem,
czasem zapominam na zbyt długo i nie biorę ze sobą, choć lubię też czasem połupać w terenie...
A w dobijanie nie wierzę –
bo to zbyt żywa materia, by całkiem ją zabić xd
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania