Rany
Na sercu nosze krwawiące rany
Podziękowania dla niejednej damy
Od kobiet teraz nie wymagam miłości
Ja chce tylko pierdolonej przyjemności
Uczucie mi jest bliskie tylko jedno
Samotność która powoli wykrada tętno
Czuje ją mocno przy samym sercu
Jakby xenomorph wzrastał w tym miejscu
Lecz tak mi jest dobrze i to moja droga
Ostatnio rzadko modlę się do Boga
I te sny co są piekła projekcjami
Tak wiele demonów jest pomiędzy nami
Dlatego kaptur i oczy czerwone
Postacie jak ja są niezauważone
Poruszam się tylko pod osłona nocy
Jak Nosferatu mam Cię w swojej mocy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania