Rany

Podaj mi rękę, nie chcę być sama,

Gdy ciągle krwawi, krwawi ta rana.

Na nowo zamkniętą przeszłość otwiera

i wciąż na nowo umysł poniewiera.

 

Kulturalna odmowa, szkoda mi pana,

ale to jednak nie moja sprawa,

że krwawi, że krwawi ta pana rana.

Ładna ta krew, taka jaskrawa.

 

Wybaczy pan memu próżnemu sumieniu,

Ja wiedzieć nie chcę, co w trawie piszczy.

Niech więc pan weźmie, we własnym mieniu,

tlen z pana schodzi, tak trochę świszczy.

 

Jak balon puszczony w przestworza

Ranisz mnie, ranisz przy użyciu noża.

Pochowaj mnie ze swoją raną gnijącą,

Ostatni wdech słońca, tak pięknie pachnącą.

 

Kiedy przeszliśmy na "ty" bezwstydnie,

plątasz mi myśli, znowu, perfidnie.

Nie chcę dla siebie moralnych zagadnień,

Po cóż mi one w nocy czy w dzień?

 

Rany zlepiły się, zrosły ze sobą,

czy teraz jestem choć trochę tobą?

Myślą i słowem, wciąż w samotności,

nie chcę być sama, co mi z godności.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Neurotyk 09.05.2016
    Dlaczego nie ma komentarzy? Bardzo mi się podobało, pięknie zrymowane, rożnie, ciekawe "konfrontacje" słów.

    Rany zlepiły się, zrosły ze sobą,
    czy teraz jestem choć trochę tobą?
    Myślą i słowem, wciąż w samotności,
    nie chcę być sama, co mi z godności.

    5 :)
  • Neurotyk 09.05.2016
    PS

    Nie chcę dla siebie moralnych zagadnień,
    Po cóż mi one w nocy czy za dnie.

    czy "za dnie" pasuje? Jest oczywiście raczej mało poprawne, chyba?, popraw mnie :) Aczkolwiek w poezji, co udowodnili nasi najwięksi poeci, można język pięknie naginać :)
  • little girl 10.05.2016
    Neurotyk Nie mam pojęcie :p Dziękuję :)
  • Neurotyk 10.05.2016
    little girl, jeszcze raz przeczytałem wiersz i muszę powiedzieć, że wzbiłaś się na wyżyny swoich umiejętności tym wierszem, bardzo mi zaimponowałaś tym wspaniałym, przemyślanym wierszem. Powtórzenia w jednym wersie tych samych słów nadały dynamiki i uwypukliły konkretne słowa, bardzo to zagrało, cudo :)

    A co do tego 'czy za dnie?' – po prostu lepiej się czyta i brzmi moim zdaniu, ale to już rozważ sobie w swojej duszy :) Piękny wiersz :)
  • little girl 10.05.2016
    Jejku Neuro, ale komplement ;) Miło mi, że tak myślisz ^^
    Wtedy trochę z rymem nie będzie grać, ale pomyślę nad tym ;) Dzięki za komentarz :)
  • Lotta 10.05.2016
    Mnie też się bardzo poboba. 5 ;D
  • little girl 10.05.2016
    Dziękuję ;)
  • Łowczyni 10.05.2016
    Pięknie, Little. Naprawdę piękny wiersz. :) 5! :))
  • little girl 10.05.2016
    Dziękuję bardzo :)
  • KarolaKorman 10.05.2016
    Tak bezpośrednio zwracał się podmiot liryczny, że gdybym była facetem, miałabym ciarki, pięknie 5 :)
  • little girl 10.05.2016
    Hah, dziękuję ;)
  • stary marzyciel 10.05.2016
    piękne ....nic dodać nic ująć 5
  • little girl 10.05.2016
    Dziękuję :)
  • alfonsyna 10.05.2016
    Wiersz niewątpliwej wprost urody, również dzięki tym krwawiącym ranom i dzięki temu, że każde słowo wydawało mi się tutaj nieprzypadkowe i przemyślane. 5 :)
  • little girl 10.05.2016
    Dziękuję ;)
  • Rasia 18.05.2016
    "Niech więc pan weźmie, we własnym mieniu" - bez przecinka
    Na końcu pokusiłabym się też o znak zapytania :) Świetny wiersz, bardzo rytmiczny i taki... uczulający na brak reakcji wobec osób cierpiących - czy to psychicznie, czy to fizycznie. Bardzo mi się podoba, to chyba jeden z lepszych Twoich tekstów (wiele razy to piszę, ale dzięki temu widać postępy :D). Zostawiam 5 :)
  • little girl 21.05.2016
    Naprawdę miło to słyszeć, że tak się wyrażę :D Dziękuję :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania