Szczególnie dla młodzieży jest moc, czyli taki power. Nie ma co... - na ulicach jest zło i o tym nadaję w pieśni słowach. O kilka kilometrów w linii prostej mam pierwszą ulicę i tam za winklem... - na pewno coś!
Moim zdaniem, zabawny i udany, gangsta rap zmieszany z motywami komediowymi oraz filozoficznymi, poruszający niektóre z obecnie popularnych, kontrowersyjnych i ciekawych tematów.
5, pozdrawiam :-)
Anonim02.11.2021
Czy udany, to nie wiem - ot napisany w try mig, zaczęty na forum, podczas konwersacji, media zapewne mimo woli miały spory wpływ, spojrzenie kompletnie z boku, ducha w tym nie ma - autora - raczej, ale kto wie - może podświadomie jest? Ale bez zamiaru.
Co podmiot liryczny miał na celu, by wyrazić? :) 5/5
Anonim02.11.2021
Kiedyś zapodał taką myśl, by nie pytać, co miał, bo czasem nie miał nic i nic przez to nie mówił a dzieci na lekcjach musiały kombinować, że jednak coś przekazać chciał. Logika rzekoma, że pisze się po coś a czasem się pisze, żeby pisać - łapie się rytm i tyle.
Belfry nie rozumieją, że wena jest jak napastnik i nic wiersz nie musi znaczyć.
alkohol to wena
nie żadna ściema
ulice są moje
w kieszeni mam sprej
poezja na murach
nie żadna bzdura
niech dotrze pod kopułę przymuła
przekaz
jak rzeka
świadomości strumień
wciągany przez zwiniętą bibułę
HWDP
HWDP
miej to na czole
w lustrze będziesz idolem
joł joł
yanko pisze jak jest
Komentarze (20)
wciągające i przekaz mocny
Szczególnie dla młodzieży jest moc, czyli taki power. Nie ma co... - na ulicach jest zło i o tym nadaję w pieśni słowach. O kilka kilometrów w linii prostej mam pierwszą ulicę i tam za winklem... - na pewno coś!
Dzięki za przeczyt!
Moim zdaniem, zabawny i udany, gangsta rap zmieszany z motywami komediowymi oraz filozoficznymi, poruszający niektóre z obecnie popularnych, kontrowersyjnych i ciekawych tematów.
5, pozdrawiam :-)
Czy udany, to nie wiem - ot napisany w try mig, zaczęty na forum, podczas konwersacji, media zapewne mimo woli miały spory wpływ, spojrzenie kompletnie z boku, ducha w tym nie ma - autora - raczej, ale kto wie - może podświadomie jest? Ale bez zamiaru.
Dzięki za czyt!
Co podmiot liryczny miał na celu, by wyrazić? :) 5/5
Kiedyś zapodał taką myśl, by nie pytać, co miał, bo czasem nie miał nic i nic przez to nie mówił a dzieci na lekcjach musiały kombinować, że jednak coś przekazać chciał. Logika rzekoma, że pisze się po coś a czasem się pisze, żeby pisać - łapie się rytm i tyle.
Belfry nie rozumieją, że wena jest jak napastnik i nic wiersz nie musi znaczyć.
Dzięki za czyt!
Dobre.
Se na plecach wytatuuję.
Dzięki, wierzę że w salonie będzie topowo, jak się zrobisz na toples, by oddać pole maszynce.
yanko wojownik 1125 Możesz pisać dłuższe.
Płaszczyzna jest.
Plecowa.
O pośladach nie wspomnę.
Dobre. Daj kilka lekcji Marg jak się pisze rap :)
Marg zdecydowanie powinna, tylko ostrzej, bo ją stać na to, namawiał bedę i trzymał kciuk!
Dzięki za czyt!
takie samo havno jak i autor
what a pity pewnie znowu był napity
alkohol to wena
nie żadna ściema
ulice są moje
w kieszeni mam sprej
poezja na murach
nie żadna bzdura
niech dotrze pod kopułę przymuła
przekaz
jak rzeka
świadomości strumień
wciągany przez zwiniętą bibułę
HWDP
HWDP
miej to na czole
w lustrze będziesz idolem
joł joł
yanko pisze jak jest
yanko wojownik 1125 to było fajne ?
To o to chodzi, że takie być, czyli normalnie git! Horror szoł normalnie - ta opinia pozytyw.
Agata Durka, Dzięki - możliwe, jako autor obiektywnie nie ocenię, w każdym razie wysiłku w to nie włożyłem, jeśli wyszło to przypadkiem.
Podoba mi się
To jestem zachwycony, choć nie wiem czy ładne - jak się podoba, to może tak.
Dzięki za czytanie.
z drogi śledzie, yanko jedzie
dmucha w pizdki jak w gwizdki
a z nędznych robaków robi rodaków
Roman Kostrzewski nie żyje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania