kigja - godzinę temu:
"Jestem furiatką. Nie potrafię udawać, kłamać i grać kogoś innego. Dodatkowo przeklinam i jestem niewierząca. Mam opinię chamki".
Ale nikogo nie nękam i nie prześladuję. Co mam do powiedzenia, to piszę raz i finito. Nie trzeba mnie lubić. Można mnie zablokować i ignorować.
Polaroid! Ja solidaryzuję się z kigją.
- Można zablokować. Swój do swojego. Po co się szamotać.
1. Możesz solidaryzować się z kim chcesz. Wolność.
2. Nie do końca rozumiem Twój wpis.
"Ja solidaryzuję się z kigją.
- Można zablokować. Swój do swojego. Po co się szamotać." - ależ ja nie mam nic przeciw niej. Nie spodobało mi się i nie zgadzam się ze sposobem potraktowania Marabuta bo nie było to w porządku. Ale można rzecz wyjaśnić, przeprosić i.... żyjemy dalej.
3. Ale dlaczego mam od razu kogoś nie lubić, ignorować czy blokować? jeśli przy każdym nieporozumieniu zaczniemy się wszyscy od razu blokować, to... jaki to sens współistnienia?
4. "Ale nikogo nie nękam i nie prześladuję. Co mam do powiedzenia, to piszę raz i finito. " - bardzo doceniam taką postawę i szczerość podkreślając przy tym, że szczerość powinno się (moim zdaniem) podawać jak antybiotyk tzn. umiejętnie, odpowiednio. Wystarczy na spokojnie oszacować problem i starać się dobrać odpowiednie narzędzia. I tyle.
Starszy Woźny
po 1. ja mówię za siebie
po 2. zwróć uwagę na moje słowa - napisałam wyżej "od razu".
Ja jestem tu od grudnia 2024 i przez cały ten czas nie zablokowałam ani jednej osoby (a bywa tu burzliwie) do momentu bieżącego tygodnia. Zablokowałam jedną, jedyną osobę bo mnie nękała i prześladowała i dłużej się nie dało. A byłam bardzo spokojna i uprzejma i tłumaczyłam i tłumaczyłam.. ale nigdy nie byłam wobec tej osoby nawet niemiła. Mimo szamba, które się na mnie wylewało. Tak więc bywa, że nie ma wyjścia i należy kogoś zablokować. Uważam jednak, że byłoby dobrze najpierw próbować wyjaśnić i dojść do porozumienia.
Polaroid ,
"dajmy szansę :)
Dziękuję wam elito portalowa.
Jak powiedziałem: swój do swojego.
Po co zadajecie się z komunistą i niewiernym.
Jeśli mnie zablokujecie, problem z głowy.
Będziecie szczęśliwi i radośni.
NO!
Starszy Woźny Po co, co Ty taki fetysz blokad masz? Ja bym chciał Ci przypomnieć że niezbyt wierzący jestem... A dogaduje się lepiej z wierzącą Polaroid niż z tobą, gdzie w tym aspekcie przekonań bliżej mi do Ciebie. A wiesz czemu tak jest? Bo ludzie się rozumieją i szanują.
Ja jestem młodszy od ciebie, dosyć sporo, mniemam, i... Czy to nie wstyd nie młodszy Cię musi uczyć takich rzeczy 😏?
Ja mówię "jeśli przy każdym nieporozumieniu zaczniemy się wszyscy od razu blokować, to... jaki to sens współistnienia?"
Uzupełniam "różnimy się zdaniem, ale chyba możemy ze sobą rozmawiać.. "
Dokładam "dajmy szansę".
a Ty swoim językiem "Po co zadajecie się z komunistą i niewiernym.
Jeśli mnie zablokujecie, problem z głowy."
Według Ciebie mamy: a) tworzyć podziały? b) pogłębiać już istniejące? c) tolerować się mimo podziałów? d)?
"Będziecie szczęśliwi i radośni. " - skąd założenie z góry i wniosek, że to da mi radość?
Ps. "elito portalowa" - ukłucie niepotrzebne, nie wywoła u mnie potrzeby "pyskówki"
Wstyd to być bardziej doświadczonym, jednocześnie wykorzystując ten atrybut bardzo źle. A jeśli doświadczeni, tu, na opowi, ci jakże przyzwoici, zachowują się tak, jak się zachowują...
Starszy Woźny Nic o nas bez nas
"Twój pieszczoch marabut"
Nie wiem ile w tym prawdy bo to nie Polaroid
Powiedziała but it makes me happy ,że tak
To odbierasz.Niezaprzeczalnie portalowe konwersacje z nią są bardzo fajne.
"Marabut blokuje"
To prawda zablokowałem kilku użytkowników.
Jako osoba inteligentna i posługująca się intelektem, powinieneś zadać sobie pytanie dlaczego?I szczerze na nie sobie odpowiedzieć.Nie znając mnie wogóle okazywałeś mi niechęć graniczącą z impertynencją co mogłobyć podyktowane Twoją oceną moich publikacji.Jestem osobą wierzącą co łatwo wywnioskować z tego o czym piszę i przypuszczam ,że to Cię do mnie wrogo nastawiło.Ja szanuję innych bez względu na ich wiarę czy przekonania ale muszę też szanować siebie.
Przykład z Kigjją
Było spięcie była rozmowa w rezultacie same pozytywy bez hejtu obrażania się nawzajem etc. Kigjja nawet na końcu zrobiła coś czego wcale zrobić nie musiała co też wzbudza we mnie wielki dla niej szacunek.
Może ty tego nie wiesz ale te Twoje NO! nie
Jest ciche ono wybrzmiewa treścią nad nim.
Ja do Ciebie nic nie mam ,nie myślę komuch
Bo to obraźliwe nie myślę niewierzący .Myślę
Człowiek myślę poeta.
Z poważaniem i szacunkiem
Marabut
Marabut
"(...) bo to nie Polaroid
Powiedziała (...)" - i nie powie bo to nie brzmi dobrze. Powiem: bardzo blisko mi do Twojego sposobu patrzenia na świat :)
Tyle wystarczy.
Ale czy to nie dziwne czego można się dopatrywać w wesołym prowadzeniu konwersacji. Psychologicznie jest to łatwo wytłumaczyć , ale nie zaczynam bo się porobi.
Komentarze (21)
Czy mam być zazdrosny ?🤔🤨
*****
Ty? nigdy! :D
za zdradę Marabuta można zostać oskubanym!
Uzupełnię: pochwalił ogonem, merdał aż szumiało XD
kigja - godzinę temu:
"Jestem furiatką. Nie potrafię udawać, kłamać i grać kogoś innego. Dodatkowo przeklinam i jestem niewierząca. Mam opinię chamki".
Ale nikogo nie nękam i nie prześladuję. Co mam do powiedzenia, to piszę raz i finito. Nie trzeba mnie lubić. Można mnie zablokować i ignorować.
Polaroid! Ja solidaryzuję się z kigją.
- Można zablokować. Swój do swojego. Po co się szamotać.
NO!
1. Możesz solidaryzować się z kim chcesz. Wolność.
2. Nie do końca rozumiem Twój wpis.
"Ja solidaryzuję się z kigją.
- Można zablokować. Swój do swojego. Po co się szamotać." - ależ ja nie mam nic przeciw niej. Nie spodobało mi się i nie zgadzam się ze sposobem potraktowania Marabuta bo nie było to w porządku. Ale można rzecz wyjaśnić, przeprosić i.... żyjemy dalej.
3. Ale dlaczego mam od razu kogoś nie lubić, ignorować czy blokować? jeśli przy każdym nieporozumieniu zaczniemy się wszyscy od razu blokować, to... jaki to sens współistnienia?
4. "Ale nikogo nie nękam i nie prześladuję. Co mam do powiedzenia, to piszę raz i finito. " - bardzo doceniam taką postawę i szczerość podkreślając przy tym, że szczerość powinno się (moim zdaniem) podawać jak antybiotyk tzn. umiejętnie, odpowiednio. Wystarczy na spokojnie oszacować problem i starać się dobrać odpowiednie narzędzia. I tyle.
Polaroid ,
ponieważ twój pieszczoch marabut blokuje.
Bądź konsekwentna ,
NO!
Polaroid ,
kawa na ławę.
katolik do katolika
niekatolik do niekatolika itd.
Chcieliście blokad, to stosujcie
Tyle! Dobranoc.
NO!
Starszy Woźny
po 1. ja mówię za siebie
po 2. zwróć uwagę na moje słowa - napisałam wyżej "od razu".
Ja jestem tu od grudnia 2024 i przez cały ten czas nie zablokowałam ani jednej osoby (a bywa tu burzliwie) do momentu bieżącego tygodnia. Zablokowałam jedną, jedyną osobę bo mnie nękała i prześladowała i dłużej się nie dało. A byłam bardzo spokojna i uprzejma i tłumaczyłam i tłumaczyłam.. ale nigdy nie byłam wobec tej osoby nawet niemiła. Mimo szamba, które się na mnie wylewało. Tak więc bywa, że nie ma wyjścia i należy kogoś zablokować. Uważam jednak, że byłoby dobrze najpierw próbować wyjaśnić i dojść do porozumienia.
Starszy Woźny
Widzisz... różnimy się zdaniem, ale chyba możemy ze sobą rozmawiać..
OK. "Tyle!" no to: Tyle.
Polaroid Dyskusja z Woźnym be like... Moment w którym pojawia się merytoryka to ten sam moment w którym Woźny znika. Takie komunistyczne metody.
JagVetInte
może wróci.. dajmy szansę :)
Polaroid ,
"dajmy szansę :)
Dziękuję wam elito portalowa.
Jak powiedziałem: swój do swojego.
Po co zadajecie się z komunistą i niewiernym.
Jeśli mnie zablokujecie, problem z głowy.
Będziecie szczęśliwi i radośni.
NO!
Starszy Woźny Po co, co Ty taki fetysz blokad masz? Ja bym chciał Ci przypomnieć że niezbyt wierzący jestem... A dogaduje się lepiej z wierzącą Polaroid niż z tobą, gdzie w tym aspekcie przekonań bliżej mi do Ciebie. A wiesz czemu tak jest? Bo ludzie się rozumieją i szanują.
Ja jestem młodszy od ciebie, dosyć sporo, mniemam, i... Czy to nie wstyd nie młodszy Cię musi uczyć takich rzeczy 😏?
Starszy Woźny
widzisz się? słyszysz się?
Ja mówię "jeśli przy każdym nieporozumieniu zaczniemy się wszyscy od razu blokować, to... jaki to sens współistnienia?"
Uzupełniam "różnimy się zdaniem, ale chyba możemy ze sobą rozmawiać.. "
Dokładam "dajmy szansę".
a Ty swoim językiem "Po co zadajecie się z komunistą i niewiernym.
Jeśli mnie zablokujecie, problem z głowy."
Według Ciebie mamy: a) tworzyć podziały? b) pogłębiać już istniejące? c) tolerować się mimo podziałów? d)?
"Będziecie szczęśliwi i radośni. " - skąd założenie z góry i wniosek, że to da mi radość?
Ps. "elito portalowa" - ukłucie niepotrzebne, nie wywoła u mnie potrzeby "pyskówki"
JagVetInte
Jagusiu, wstyd nie słuchać przyzwoitych wskazówek przyzwoitego, przy tym bardziej doświadczonego.
ireneo Ciebie tu jeszcze brakowało xD
Wstyd to być bardziej doświadczonym, jednocześnie wykorzystując ten atrybut bardzo źle. A jeśli doświadczeni, tu, na opowi, ci jakże przyzwoici, zachowują się tak, jak się zachowują...
To ja sobie zostanę nieprzyzwoitym.
Starszy Woźny Nic o nas bez nas
"Twój pieszczoch marabut"
Nie wiem ile w tym prawdy bo to nie Polaroid
Powiedziała but it makes me happy ,że tak
To odbierasz.Niezaprzeczalnie portalowe konwersacje z nią są bardzo fajne.
"Marabut blokuje"
To prawda zablokowałem kilku użytkowników.
Jako osoba inteligentna i posługująca się intelektem, powinieneś zadać sobie pytanie dlaczego?I szczerze na nie sobie odpowiedzieć.Nie znając mnie wogóle okazywałeś mi niechęć graniczącą z impertynencją co mogłobyć podyktowane Twoją oceną moich publikacji.Jestem osobą wierzącą co łatwo wywnioskować z tego o czym piszę i przypuszczam ,że to Cię do mnie wrogo nastawiło.Ja szanuję innych bez względu na ich wiarę czy przekonania ale muszę też szanować siebie.
Przykład z Kigjją
Było spięcie była rozmowa w rezultacie same pozytywy bez hejtu obrażania się nawzajem etc. Kigjja nawet na końcu zrobiła coś czego wcale zrobić nie musiała co też wzbudza we mnie wielki dla niej szacunek.
Może ty tego nie wiesz ale te Twoje NO! nie
Jest ciche ono wybrzmiewa treścią nad nim.
Ja do Ciebie nic nie mam ,nie myślę komuch
Bo to obraźliwe nie myślę niewierzący .Myślę
Człowiek myślę poeta.
Z poważaniem i szacunkiem
Marabut
ireneo
"wstyd nie słuchać" i nie czytać uważnie... polecam.
Marabut
"(...) bo to nie Polaroid
Powiedziała (...)" - i nie powie bo to nie brzmi dobrze. Powiem: bardzo blisko mi do Twojego sposobu patrzenia na świat :)
Tyle wystarczy.
Ale czy to nie dziwne czego można się dopatrywać w wesołym prowadzeniu konwersacji. Psychologicznie jest to łatwo wytłumaczyć , ale nie zaczynam bo się porobi.
Marabut
Racja. Lepiej nie... :)
Ps. "w wesołym prowadzeniu konwersacji" :D i od razu człowiekowi lepiej na duszy :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania