Ratujmy nasz młodzieńczy zapał
Póki jesteśmy młodzi
Spieszmy zmieniać świat
Zanim dorosłość ochłodzi
Młodzieńczy zapał nasz
Oddajmy światu co nam dał
Talenty, wiarę, nadzieję, miłość
Nim nas dorosły ogarnie szkwał
Dzieciństwo nasze się skończyło
Sztandar wartości tak barwny dziś
Nie wypłowieje za kilka lat
Im szybciej my będziemy iść
Tym szybciej nas dopadnie kat
Cicho się czai na nas powaga
Chce dusze dzieci zabić w nas
Lecz ta zasadzka tylko pomaga
Uciekać w miły wspomnień las
Tej nocy razem ja i ty
Ruszamy w daleki świat
Nim w naszych oczach wyschną łzy
Nigdy nie wstydźmy się płakać
Komentarze (20)
Ładne :) 5 :)
Umiesz poruszyć człowieka; 5:)
:) dziękuję :D dobrze że chociaż natalka nie opuściła opowi :)
Natalka przeżywa orgazmy na pralce :D Nie mogła opuścić opowi ^^
"Cicho się czai na nas powaga Chce dusze dzieci zabić w nas" - bardzo mi się podobało :D Ja też uważam, że ze szkoły zwycięsko wychodzi ten, który nie da w sobie zabić wyobraźni. 5
KtoKolwiek i nie zamierzam :)
Johny hahaa :)
:D uwielbiam was.
Vice Versa :*
prawie jak oda do młodości
bez paniki mała, dziecko w sobie można mieć do starości nawet
To "mała" jest do mnie, filipek? :) przypominam, że wenętrznie mam 23 lata :D a ty 27! czyli 4 latka różnicy! uważaj na słówka :D :D :D
he he
jaka dorosła
Przepraszam ;p
Fajne, zasłużone 5!! :D Takie lekkie i miło sie czytało :)
Ładnie, pięknie, sympatycznie. Tak na 5 :)
Byłam już tutaj wcześniej i zostawiłam pięć ;) Uwielbiam czytać twoje wiersze
Było serduszko, ale ucięło T.T
:* :D dziękuję kochana :D i cieszę się, że wróciłaś :)
Jest pięknie, 5/5 :)
Ja też się cieszę :*
:) ♥
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania