raz jeszcze na dreszcze
gruby sweter szept deszczu
po szybie moczą ścieżki
w kominku popiół szary
jak dni bez twoich rozmów
możemy wiele zaraz po kościele
czas nie jest sprzymierzeńcem
w oddali na pół księżyca zaćmienie
na ziemi rośnie wesołe ziele
zbiera je babcia ma wiele koleżanek
opowiadać dużo
charyzmatycznego świata zamkniętego na oddziale
co oznaczają w oknach kraty -pytam siebie
bez odpowiedzi
zamykam suwak zmarnowanych w amoku spraw
Komentarze (5)
Jak dla mnie to świetnie napisane. Trafia w sedno i dobrze się czyta.5
Dziękuję za komentarz.
Bez odpowiedzi
A może tak ma być że bez odpowiedź
Absens poprawiłem, dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania