raz jeszcze na dreszcze

gruby sweter szept deszczu

po szybie moczą ścieżki

w kominku popiół szary

jak dni bez twoich rozmów

możemy wiele zaraz po kościele

czas nie jest sprzymierzeńcem

w oddali na pół księżyca zaćmienie

na ziemi rośnie wesołe ziele

zbiera je babcia ma wiele koleżanek

opowiadać dużo

charyzmatycznego świata zamkniętego na oddziale

co oznaczają w oknach kraty -pytam siebie

bez odpowiedź

zamykam suwak zmarnowanych w amoku spraw

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania