Razem, ale bardziej osobno
Jestem z tobą, ale bardziej osobno
czekam na uśmiech,
ty jednak szarość wolisz,
bo niby bezpieczna przystań.
Mój szczęśliwy świat
pragnie ciebie,
ty jednak zatapiasz się w koszmarnych snach.
Uwierz,
życie ma cudny smak
i czeka na ciebie, długie, długie dni.
Komentarze (6)
Jozefie wybacz, chciałam pięć gwiazdek nacisnąć i trzy wyskoczyły, moja wina.
Nie wiedziałam, że tyle w Tobie liryzmu drzemie. Piękne to.
Tylko "Tobą " z małej, tak jak ty z małej w dalszych wersach.
Pozdrawiam.
Wiesz jak tu z ocenami?. A w poezji nie pisze się dużą literą, nie ma dowolności? Szczerze się nie znam, jak coś zmienię.
Józefie w wierszach piszemy małą, chyba że wiersz dedykowany...
MartynaM ok, dzięki
Józefie Kemilku↔Miałem wtedy zajrzeć, ale jam niekiedy roztargniony deczko.
Swoim komciem, pod moim, przypomniałeś?:)
Piosenkowe takie, gdyby trochę inaczej zapisać. Niby proste słowa, ale swoje w sobie, dla kogoś, mają.
No i zakończenie. Jak rześki poranek, na końcu przeciwnego snu?.:))↔Pozdrawiam:)
Dzięki DD
pozdr
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania