Recepta na suszę
Puk, puk.
Kto tam?
To ja, Twoje życie.
Przestań się smucić,
bo więdnę jak róża, której skąpisz wody.
Podlej mnie uśmiechem
zanim uschnę na dobre.
Puk, puk.
Kto tam?
To ja, Twoje życie.
Przestań się smucić,
bo więdnę jak róża, której skąpisz wody.
Podlej mnie uśmiechem
zanim uschnę na dobre.
Komentarze (1)
Lepiej tak je rozśmieszyć aby po stopy same samo się olało.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania