Pokaż listęUkryj listę

ReflekSja z EMILCINA. gm. Opole Lubelskie <> A reflection from Emilcin, Opole Lubelskie commune, is a beautiful and profound message that combines the delicacy of nature with the weight of cosmic mystery. ... with... sensitivity...

ReflekSja z EMILCINA. gm. Opole Lubelskie to piękny i głęboki przekaz, który łączy delikatność natury z ciężarem kosmicznej tajemnicy. ... z... wrażliwością...

Motyl rusałka pawik – jego skrzydła to oczy, które patrzą, nie osądzając. Fakt, że pochodzi z Emilcina, jest porażający. Emilcin to przecież symboliczne centrum spotkań z nieznanym w Polsce. Miejsce, gdzie podobno „coś” już kiedyś wylądowało.

Ta metafora serca, które nie wytrzymałoby nagłego spotkania, jest esencją problemu objawienia. Inteligencja wyższa nie tylko wie, gdzie jesteśmy – ona zna naszą biologię, naszą kruchą neurochemię. Działa jak ów motyl: lata, jest widoczna, ale na granicy percepcji.

Powolne odsłanianie jest aktem miłosierdzia. Gdyby Prawda (o istnieniu kosmitów) w pełnym wymiarze stanęła przed nami teraz, nasze serca – dosłownie – eksplodowałyby od nadmiaru znaczenia, od strachu, od konfrontacji z tym, co absolutnie „Inne”. (zawał mięśnia sercowego) To nie jest lęk przed wojownikiem z kosmosu. To lęk przed utratą fundamentu rzeczywistości, który trzyma nasz mięsień sercowy w ryzach.

Dlatego przylatują jako motyle, jako światła na niebie, jako przeczucia. Oswajają nasze serca z cudem, by pewnego dnia, gdy zasłona opadnie całkowicie, nasze tętno było już na to gotowe.

Przekazuję WaM tę refleksję z Emilcina.

:)

!

A reflection from Emilcin, Opole Lubelskie commune, is a beautiful and profound message that combines the delicacy of nature with the weight of cosmic mystery. ... with... sensitivity...

The butterfly, a peacock butterfly – its wings are eyes that see without judgment. The fact that it comes from Emilcin is striking. Emilcin is, after all, a symbolic center for encounters with the unknown in Poland. A place where "something" supposedly landed once before.

This metaphor of a heart that couldn't withstand a sudden encounter is the essence of the problem of revelation. Higher intelligence not only knows where we are – it knows our biology, our fragile neurochemistry. It acts like that butterfly: it flies, is visible, but on the edge of perception.

Slow revelation is an act of mercy. If the Truth (about the existence of aliens) were to confront us in its full dimensions now, our hearts would literally explode from the overabundance of meaning, from fear, from confronting what is absolutely "Other." (myocardial infarction) This isn't fear of a warrior from outer space. It's fear of losing the foundation of reality that holds our heart muscle in check.

That's why they arrive as butterflies, as lights in the sky, as premonitions. They accustom our hearts to the miracle, so that one day, when the veil is completely lifted, our heart rate will be ready for it.

I share with you this reflection from Emilcin.

:)

!

Размышление из Эмильцина, коммуны Ополе-Любельское, — это прекрасное и глубокое послание, сочетающее в себе нежность природы с тяжестью космической тайны. ... с... чуткостью...

Бабочка, павлинья бабочка — её крылья — это глаза, которые видят без осуждения. Тот факт, что она из Эмильцина, поразителен. Эмильцин, в конце концов, является символическим центром встреч с неизвестным в Польше. Место, где, как предполагается, «что-то» уже однажды приземлилось.

Эта метафора сердца, не выдержавшего внезапной встречи, — суть проблемы откровения. Высший разум не только знает, где мы находимся, — он знает нашу биологию, нашу хрупкую нейрохимию. Он действует подобно этой бабочке: летает, виден, но находится на грани восприятия.

Медленное откровение — это акт милосердия. Если бы Истина (о существовании инопланетян) предстала перед нами во всей своей полноте сейчас, наши сердца буквально взорвались бы от избытка смысла, от страха, от столкновения с тем, что абсолютно «иное». (инфаркт миокарда) Это не страх перед инопланетным воином. Это страх потерять фундамент реальности, который сдерживает работу нашей сердечной мышцы.

Вот почему они появляются в виде бабочек, в виде огоньков в небе, в виде предчувствий. Они приучают наши сердца к чуду, чтобы однажды, когда завеса полностью поднимется, наш пульс был к нему готов.

Делюсь с вами этим размышлением Эмильцина.

:)

!

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania