xxxx

xxxx

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Pasja 13.04.2022
    Każda eoka ma swoich kochanków, tylko deszcz się nie zmienia od wieków. Zawsze spada nieoczekiwany.

    Julie w chińskich płaszczach i współczesny Romeo bez bukietu z aparatem cyfrowym... jednak balkony przetrwały z informacją dla zakochanych.

    Pozdrawiam
  • Bożena Joanna 14.04.2022
    Balkony prawie nigdy puste w godzinach zwiedzania. Jednego nie rozumiem, dlaczego dziewczyny chciałyby być Julią. To krótkotrwałe szczęście i tragedia, ale zawsze otwarta furtka dla marzeń o pięknej miłości.
    Dzięki, że zajrzałaś.
    Serdecznie pozdrawiam!
  • rozwiazanie 13.04.2022
    Niezwykle obrazowa nietuzinkowa refleksja - 5.
  • Bożena Joanna 14.04.2022
    Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.
    Pozdrowionka!
  • Dekaos Dondi 13.04.2022
    Bożeno Joanno↔Deszcz zmienia widzenie świata, a nawet historię zmienić może. Taka soczewka atmosferyczna.
    Wiele spraw, przyklejonych bardziej widać kształty itp. Obrazowa opowieść. Brak informacji, to często, brak jej następstw.
    Tu akurat źle wyszło dla bohaterów. No ale... w deszczu nie widać łez?↔Pozdrawiam:)↔%
  • Bożena Joanna 14.04.2022
    Prawie niewyobrażalna ulewa w śródziemnomorskim klimacie w lipcu, są sztuczne łzy, gdyż krople deszczu spływają na policzki z mokrych kosmyków włosów. Każda dziewczyna ma nadzieję na wielką miłość i nie myśli w tej scenerii o sprawach nader przyziemnych, a los bywa okrutny i może zadać nieoczekiwany cios.
    Pozdrowienia!
  • Trzy Cztery 13.04.2022
    Wiersz jak szczegółowa relacja, też - informacja, o tym, co się dzisiaj w Weronie wyprawia. Chiński płaszcz zamiast białej sukni z dekoltem? Może to tylko przez ten deszcz?
  • Bożena Joanna 14.04.2022
    Zupełna profanacja tradycji, zamiast upału ulewa jak na Mazurach, nieeleganckie stroje, szekspirowska Julia nie kryje oburzenia.
    Dziękuję za wizytę i komentarz.
    Pozdrowienia!
  • befana_di_campi 14.04.2022
    Poetyckość wysilona. Ale ta autorka tym właśnie się charakteryzuje ;)
  • słone paluszki 14.04.2022
    befana wyjątkowo uparła się na autorkę Bożena Joanna i podejrzewam, że to końskie zaloty.
    Niby poetyckość wysilona, ale oczko puszczone z nadzieją na coś więcej...

    Uważaj Bożeno, w starym piecu diabeł pali?
  • Bożena Joanna 14.04.2022
    Pójdę za radą, jestem uodporniona na krytykę tej pani.
    Pozdrowienia!
  • befana_di_campi 14.04.2022
    Akurat befana jest heteroseksualna, zaś sklonowanych, znaczy (z)modyfikowanych "paluszków" nie czytuje, bo czytać nie ma zresztą co :p
    Co do "Bożeny Joanny", to skromna befana nie tyle "uparła się" na niniejszą poetessę, ile oceniła jej umiejętności oraz wielomówstwo przy niejakich warsztatowych brakach typu szwajcarski ser.
    :)))
  • befana_di_campi 14.04.2022
    Bożena Joanna Słusznie, pod warunkiem, iż "owa pani" nie wyperfumuje się alergennymi wodami a la Tom Ford [bardzo dużo szypru oraz paczuli] względnie Chanel No 19 ;-)))
  • słone paluszki 14.04.2022
    Bardzo ładny wiersz o kraju, który lubię :)
  • Bożena Joanna 14.04.2022
    Bardzo dziękuję! Chciałabym tam powrócić i zajrzeć do domu Romea, niestety zamknięty dla zwiedzających.
    Serdecznie pozdrawiam!
  • Szpilka 14.04.2022
    "nowoczesne Julie w chińskich płaszczach
    przeciwdeszczowych
    zamiast białej sukni z dekoltem
    każda czeka na występ solo
    na dole współczesny Romeo
    bez bukietu z aparatem cyfrowym"

    Oj jakie prawdziwe, też tak robię, ale nie mam chińskiego płaszcza, nie cierpię chińskich wyrobów, tandetą trącą. Wiersz fajny ?
  • Bożena Joanna 14.04.2022
    Z nieba spadały strumienie deszczu, parasol nie wystarczał, te płaszcze trochę chroniły od przemoknięcia, opanowały ten rynek nawet we Włoszech.
    Dziękuję za "fajny"
    Serdecznie pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania