Refleksje zagubionych

Potnę się dzisiaj własnymi myślami

Sumieniem, przez które nie sypiam nocami

 

Poczuciem, że każdy kogo znam mnie zrani

Na koniec i tak zostaniemy sami

 

Nie możemy być wiecznie przez innych ratowani

Kiedy idąc świata pustymi drogami

 

Próbujemy przeżyć, w obłęd zaplątani

Lecz wkoło krążymy, wiecznie zabłąkani...

Średnia ocena: 1.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Bernadetta12345 2 godz. temu
    Pierwszy wers super😉… potem jakoś mi się rozmył zamysł wiersza

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania