Refleksje zagubionych
Potnę się dzisiaj własnymi myślami
Sumieniem, przez które nie sypiam nocami
Poczuciem, że każdy kogo znam mnie zrani
Na koniec i tak zostaniemy sami
Nie możemy być wiecznie przez innych ratowani
Kiedy idąc świata pustymi drogami
Próbujemy przeżyć, w obłęd zaplątani
Lecz wkoło krążymy, wiecznie zabłąkani...
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania