Reinkarnacja [1]
~Nazywam się Maya Lisowska, mam 16 lat. Mieszkam w ośrodku dla sierot w Warszawie. Moją pasją jest rysowanie i muzyka. Słucham głównie metalu i rock'u, ale zdarzy się też coś innego. Kocham czekoladę <3~
-Oni nas zabiją!-krzyknął
-Wiesz co jest po śmierci?-spytałam.
-Niebo lub piekło?-odpowiedział.
-Reinkarnacja.
Wreszcie trafiliśmy do jakiegoś sklepu.
-O-o-o-oni n-n-nas n-n-n-ap-p-p-ad-d-dli!-spanikował.
-Kto?!-spytała przerażona kasjerka.
-Gang...-odpowiedziałam ze spokojem w głosie.
-Co się stało?-zapytała.
-Napad...
Nie zdążył dokończyć zdania, ponieważ ktoś od tyłu zakrył mu usta.
-Puśćcie go!-krzyknęłam.
-A bo co mi zrobisz, pusta LALECZKO?-odpowiedział z irytacją w głosie
Wyciągnęłam pistolet i nakierowałam go na jego głowę.
-Mówię po raz ostatni, puść go, albo pociągnę na spust!-szepnęłam.
-Grozisz mi, pusta LALECZKO?-uśmiechnął się lekko
Nie wytrzymałam... Pociągnęłam szybko za spust ale... Pistolet nie miał naboi...
-Maya, co z tobą?!-spytał się przerażony.
-Nie wiedziałam, że to gówno nie ma naboi, wiesz Kamil?-odpowiedziałam.
W tej chwili przyjechała policja i "zabrała ze sobą" gang.
Rzuciłam się na niego chcąc go przytulić.
-Złapali ich...-powiedziałam.
-Wiem, idziemy?
-Idziemy.-odpowiedziałam
Wyszliśmy ze sklepu i po chwili byliśmy już w ośrodku.
-Kamil, muszę ci coś powiedzieć...-szepnęłam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania