rejestr racja.pl
zakodowano
każdy numer i całą serię nawet
występków podstępków i wyczynków
rejestr utkwił w pamięci
niezależnie ludzkiej
ta
wykładnią codzienności
wkłada monologi w usta
bez kontaktu z uchem i okiem
nielogiczny ciąg wydarzeń
one z kolei
może i racją
świat nie zaprzecza
tylko peel nie ten
i kropka
Komentarze (37)
heh pozwalam :D
Dzięki. Od razu lepiej :)
Dobre podsumowanie.
Pozdr.
Jej adwokatka powiedziała mi że mam się nie cieszyć że teraz na zaświadczeniu z Sądu Okręgowego (potrzebnego zarówno na studia jak i na praktykę w szkole...)mam czysto bo to się może zmienić ponieważ ,,proces sądowy jak określiła toczy się 3 lata " i że za 3 l mogę mieć wpis .Tylko tak się składa że ja niczego i nikomu nie zrobiłam! Nawet mnie w tych dniach nie było w pracy dlatego zorganizowała szkolenie pt RODO żeby nikt nie miał dostępu do listy obecności ani do naszych grafików bo tam czarno na białym było widać kto kiedy pracowal.Nawet wymusiła na mnie podpis na liście obecności ,pół roku do tyłu twierdząc że się pomyliła żeby było że jednak byłam w pracy ,potem się zorientowałam że zrobiła to żeby mieć podkładkę .Ona doskonale o tym wie .Zrobiła to celowo ,nawet dyrektorkę OREV wprowadziła w błąd mówiąc jej że mnie zwolniła ,dyrektorka zdziwiła się kiedy zobaczyła moje świadectwo pracy i powód rozwiązania umowy ..że wyszedł on ode mnie .Nikt nie będzie mnie niszczył! Nikt nie będzie sobie ratował tyłka moim kosztem! Rejestracje przeszłam pomyślnie !
To jest podłe i niesprawiedliwe że mi to robi .Płaciłam i nadal place ciężkie pieniądze za studia ,pragnę zrealizować swoje marzenia i mam do tego prawo.!
Pozdrawiam ciepło.
Czy znowu tylko powyciągałaś pojedyncze słowa bez zrozumienia?
Twoje pytanie nie wskazuje na zrozumienie tekstu.
Ja Wam obydwu bardzo dziękuję, serio, ale nie chcę abyście mieli nieprzyjemności...
Nieprzyjemności?
O nie, nie.
Wyjaśnianie takich gnomów to czysta przyjemność.
Nie chcę żeby zaczęła Wam zarzucać jakieś 'historie' (może i prawdziwe, które ktoś tam jej w prywatnym otoczeniu wyczyniał ale może zacząć przypisywać je Wam a to nic miłego - wobec mnie ciągnie już tą akcję od sierpnia ... mamy połowę listopada a ja nadal jej spokojnie tłumaczę, że przypisuje mi winy obcych mi osób, grzecznie się do niej odnoszę, nie obrażam, cierpliwie tłumaczę i nic ... jak do ściany). Nie chcę żeby Was to spotykało.
Może i racja. Tym bardziej, że nijak to się ma do postawy osoby wierzącej. Jakoś mi się to nie łączy.
widzisz... to ta moja wiara w ludzi - chyba totalna naiwność :/
Racja.
Teraz to już powiem 'oby kukła', bo jeśli nie, to dramat. A dramatów też na świecie nie brakuje...
...
Odczep się ode mnie.
Daj mi spokój.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania