Ręka na pilocie
Ściszam film, kiedy ona zasypia.
Przesuwa się bliżej brzegu poduszki.
Kołdra idzie za nią kawałek.
Zostaję tak, z ręką na pilocie.
Ściszam film, kiedy ona zasypia.
Przesuwa się bliżej brzegu poduszki.
Kołdra idzie za nią kawałek.
Zostaję tak, z ręką na pilocie.
Komentarze (15)
By jej nie zbudzić.
....
Ćma ...
Waglewski
Tak mi przyszło namyśl...
Lekko biorąc na język.
Ładnie poubierałeś to w słowa, tak że można czytać na różne sposoby i znaleźć coś dla siebie.
Lubię jak poświęcasz w swoich tekstach tyle uwagi na pozór prostej codzienności...
Zatrzymuję się wtedy na moment, dostrzegając tę ukrytą głębię w każdej czynności.
Świetne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania