Reklama
Nie modlę się, choć klęczę
Odcisków palców cała kartoteka
Jeśli chcesz, to zaczekaj
W kolejce
Przyjmuję w godzinach porannych
Nigdy nie boli mnie głowa
Do pracy zawsze gotowa
Zdalnej
Dochód przekracza średnią
Nie praktykuje samouwielbienia
Zdarzy się zrobić coś od niechcenia
Wszyscy bledną
Przy pierwszym serce wycięłam
Skóra wciąż jaśminowa
Chyba nie zdołam się schować
Kiedy się zmięłam?
Pamięć rzadko tam sięga
Wciąż nadużywam alkoholu
Nie zasiadam z rodziną do stołu
Udręka?
Poznałam chyba do głębi
Zamykam oczy i marzę
Od dawna nie miewam wyobrażeń
Własnej pełni.
Komentarze (8)
fantastyczna reklama, ale czegoś mi zabrakło 4 :)
Rozumiem, dzięki ;)
Podobnie jak u Karoli, czegoś mi zabrakło w tym tekście, mimo bardzo dobrych rymów i świetnych metafor. I wiem nawet, czego brakuje: miejscami gubiłam rytm. Ale to przecież nie jest w wierszu najważniejsze. Najważniejszy jest przekaz, a to akurat wyszło ci znakomicie. Może być wiele różnych interpretacji tego tekstu, i między innymi dlatego uważam go za prawdziwy majstersztyk. Jednak jest tutaj dla mnie coś niejasnego, jakby tajemnica, której nie umiem rozpracować. Wydaje mi się, że niektóre metafory są tutaj takie... zbyt skomplikowane. To tylko moje odczucie, może jestem zbyt niedoświadczona, żeby je zrozumieć :) dlatego ode mnie 4
Interpretacja dowolna, a co do niejasności to ciężko mi tu cokolwiek powiedzieć. Może trochę za bardzo przekombinowałam... dziękuję za ocenę i komentarz :)
A mnie się podoba i niczego raczej mi nie zabrakło. Pięknie ubrane w słowa i ładnie brzmi. Pięć :)
bardzo dziękuję :)
"Jeśli chcesz to zaczekaj" - przecinek po "chcesz"
Bardzo ciekawy pomysł i ładnie ubrana w metafory forma. Mnie niczego nie brakowało, jak dla mnie wiersz jest wypełniony emocjami, jak to u Ciebie :) Zostawiam 5.
Dziękuję :) przecinek już na miejscu :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania