Reklama (drabble)
Jestem Rafał. Zginąłem. Trafiłem do Nieba. Nie czułem się tam dobrze. Było nudno. Postanowiłem spytać Boga jak jest w Piekle. Bóg nie zdążył odpowiedzieć, gdy nagle w Niebie pojawił się Lucyfer z telewizorem.
- Rafale, jesteś ciekawy jak jest u mnie, to popatrz w ekran telewizora...
Widziałem helikopter lecący nad ośnieżonymi szczytami, z którego wyskakiwał facet na nartach. Inny szczęśliwiec skoczył ze spadochronem. Jeszcze inny pływał z rekinami. Ostatni latał na paralotni.
- Wolę do piekła!
Nagle zobaczyłem krew, agonię potępionych i cierpienie ukaranych.
- W telewizji było inaczej…
- To nasza kampania reklamowa. Każdy debil nabiera się na nią…
Komentarze (3)
Co morzna poczuć
Bez winy pacząc.
pełne brzuchy koszy...z paragonami
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania