"reklamówka"

Ściśnięta folia, jedyne ciepło

Teraz dzwonicie do mnie o siebie

Na alarm, a przecież

Już razem w ciemność idziemy

Chwilą chwiejną

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Szpilka 4 dni temu
    Metafora nie tylko wywołuje emocje, ale też pobudza wyobraźnię, tworząc obrazy, nie powinna jednak przesłaniać treści, a u Ciebie tak jest.
    Im bardziej udziwniasz, tym gorzej dla wiersza, pomyśl też o czytelniku, jak odbierze, to co napisałeś, bo ja nic nie zrozumiałam :)
  • Absens 4 dni temu
    Ta metafora jest bardzo czytelna, zaciśnięta w ręce reklamówka z butelkami, upadek z jej swiadomoscią
  • Szpilka 3 dni temu
    Absens

    Skoro tak uważasz, to ja już w niczym nie mogę więcej pomóc. Powodzenia :)
  • Absens 3 dni temu
    Szpilka możesz, nie chciałem wywołać u Ciebie tak ostatecznej postawy, zdziwiłem się trochę bo pisząc to wydawało mi się że to właśnie za dosłowne i tak z rozpędu odpowiedziałem. Dziękuję za Twoją radę i pomimo mojej odpowiedzi przemyślałem to sobie.Zawsze coś przecież zostaje
  • Szpilka 3 dni temu
    Absens

    Tutaj są spece od wierszy wolnych, ja lubię klasyczne i takie pisuję czasem, tak że poniekąd na klasyku się znam :)

    Przeczytaj wiersz Barańczaka, ciekawe zabiegi lingwistyczne zastosował:

    Mieszkać

    Mieszkać kątem u siebie (cztery kąty a
    szpieg piąty, sufit, z góry przejrzy moje
    sny), we własnych czterech
    cienkich ścianach (każda z nich pusta,
    a podłoga szósta oddolnie napiętnuje
    każdy mój krok), na własnych śmieciach,
    do własnej śmierci (masz jamę w betonie,
    więc pomyśl o siódmym,
    o zgonie,
    ósmy cudzie świata, człowieku)
  • Absens 2 dni temu
    Fajne, dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania