Religijność.
czy jeśli powiem że jestem synem bożym i archaniołem to będziecie się do mnie modlić?? co sprawia że w coś się wierzy i traktuje kogoś jak bożka do którego wznosi sie prośby i modli dziękczynnie ??? większość pewnie się modli bo tak po prostu się robi tak jest ogólnie przyjęte , czy zastanawiacie siè nad tym? czy mówicie pacierz? czy chodzicie do kościoła? u mnie pacierz jest jak wiązanie butów ale go nie zmawiam a raczej nie recytuje bo to wdrukowana regułka albo coś jak wiersz wyuczony na konkurs recytatorski. nie utorzsamiam się z żadną religią jestem wychowany w katolickiej wierze ale bliżej mi do buddyzmu taoizmu lub jazdyzmu czy dyskordianizmu. nie mam pojęcia definicji boga więc nie wierze ani wierze coś takiego po prostu jest ale niewiadomo mi co to , może to wszechrzecz natura a morze to czeluść piekielna kosmos do którego jeśli się wejdzie nago to się nie wyjdzie wpadnie sie w nieistnienie ale dusza nadal bedzie wrzeszczeć z cierpienia to juz mój własny wymysł ale nie wiadomo czy nie prawdziwy. czytasz mnie rozumiesz o co mi chodzi ? czemu nikt sie nie wypowiada , nie dołancza do tematów czy to nie interesujące ? może niezrozumiale napisane?
Komentarze (1)
Jeśli powiesz, że jesteś synem bożym
i archaniołem to nawet conie okruszynę w to nie uwierzy w dobranockę, gdyż już w syna bożego i archanioła wierzy. Gdybyś chciał aby uwierzyli że jesteś bogiem, to trzeba tylko przez kilka wieków to powtarzać, krasząc obietnicami popartymi mocą salcesonu, że donatorów wskrzesisz w trzy dni po zgonie.
Co do tego "nie dołancza", to ze względu na brak
dołanczników i odłanczników. Widziałem przyłączniki pozwalające aię przyłączyć a Z pomocą wyłączników wyłączyć
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania