Rentgen

na moim rentgenie

 

lekarz znalazł dziewczynkę

 

siedzi między żebrami

 

z kolanami pod brodą

 

i wciąż myśli

 

że jeśli będzie wystarczająco cicho

 

nikt jej nie zauważy

 

dziwne

 

bo to właśnie ona

 

najgłośniej odpowiada

 

kiedy ktoś podnosi głos

 

czasem zasłaniam ją sobą

 

dorosłą kobietą

 

która nauczyła się trzaskać drzwiami

 

zanim ktoś zdąży je zamknąć przed nią

 

czasem to ona zasłania mnie

 

wkłada małe dłonie

 

między moje żebra

 

i trzyma serce

 

żeby nie wypadło

 

na zdjęciu nie widać skrzydeł

 

ani rogów

 

tylko nas dwie

 

od lat mieszkające

 

po przeciwnych stronach tej samej skóry

 

© Sylwia Barańczyk - poezja 2026

Wszelkie prawa zastrzeżone.

https://share.google/d2mPrLLEllWGHuh5U

Z tomiku "Życie używane "

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Barmaria

    Fajne spojrzenie na siebie "dwie w jednym"

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania