Bardzo mi się podoba, bo to zupełnie co innego, niż ja bym napisał na temat zaproponowany przeze mnie. To otwiera możliwości, a nie – wyznacza kierunek.
Wola!
Dodam jeszcze, że nie wiem, jak w Anglji, w Stanach NAPRAWDĘ mają cele podziemne bez okien dla psycholi, jak w "Milczeniu owiec". Ja sam byłem w zakładzie dla stukniętych przestępców w Polsce, coś między więzieniem a szpitalem. Więc to mój klimat, co napisałaś. Był jeden, co dostawał szału krzycząc "Ave Szatan". Pewnie jeszcze siedzi. Pięć jedynek to dowód uznania, ciesz się z tego :D
Margerita, wszystko prawda, nie wiem, o co pytasz, nigdy nie kłamię tutaj, bo nie mam interesu. Zresztą kłamstwa dla korzyści nie uznaję. W Starogardzie Gdańskim odprawiano również egzorcyzmy nad budynkiem z powodu duchów z wojny, i w innych miejscach, gdzie byłem również – nad pacjentami.
Najbardziej szkoda mi przesympatycznego gościs, co siedział 14 lat z powodu ataków agresji, umarł w zakładzie...
Imć Wszesław kuźwa, Imciu...... nie będę tu wchodził tu w szczegóły, ale mieliśmy podobne
"przygody".......... może moje bardziej lajtowe, ale........ policja, psychiatra, sąd......... take tam zabawy......... wszystko przez jakiegoś huja, co miał "plecy"........ system z ofiary potrafi zrobić przestępcę, znam to z autopsji
kamińe, no mnie mówili współpsychole, że powinieniem dostać MEDAL – ale lekarze byli innego zdania. Najpieknięj było na Rakowieckiej na obserwacji szpitalnej – tam była obecność Boga :D
Margerita, kiedyś tam siedziałem w klatce niezdolny by wymówić słowo – więc to naprawdę jest niewyobrażalne, ale cieszę się, że będziemy przrkraczać granice – to naprawdę może być COŚ.
Teraz można by do Marg dopinać pojedyncze zdania, paragrafy, na miarę możliwości piszącego.:)) Na przykład:
W końcu przywarł całym ciałem do podłogi, nasłuchiwał odgłosów na wewnątrz. Betti go nie puściła, słyszał wyraźnie jej kroki za drzwiami. W głowie sprzeczne komendy Nie Krzycz! Wyjdź! Biegnij! Padnij! Słuchaj! Krzycz! Siadaj! budziły podejrzenie.
Komentarze (33)
Bardzo mi się podoba, bo to zupełnie co innego, niż ja bym napisał na temat zaproponowany przeze mnie. To otwiera możliwości, a nie – wyznacza kierunek.
Wola!
To się cieszę szkoda tylko że dostałam 5 jedynek
Margerita, kiedyś dostałem 11 jedynek, ale extra ;)
Dodam jeszcze, że nie wiem, jak w Anglji, w Stanach NAPRAWDĘ mają cele podziemne bez okien dla psycholi, jak w "Milczeniu owiec". Ja sam byłem w zakładzie dla stukniętych przestępców w Polsce, coś między więzieniem a szpitalem. Więc to mój klimat, co napisałaś. Był jeden, co dostawał szału krzycząc "Ave Szatan". Pewnie jeszcze siedzi. Pięć jedynek to dowód uznania, ciesz się z tego :D
Na prawdę?
Margerita, wszystko prawda, nie wiem, o co pytasz, nigdy nie kłamię tutaj, bo nie mam interesu. Zresztą kłamstwa dla korzyści nie uznaję. W Starogardzie Gdańskim odprawiano również egzorcyzmy nad budynkiem z powodu duchów z wojny, i w innych miejscach, gdzie byłem również – nad pacjentami.
Najbardziej szkoda mi przesympatycznego gościs, co siedział 14 lat z powodu ataków agresji, umarł w zakładzie...
Imć Wszesław o to moje strony
Margerita, no właśnie tam jest tak zwany ROPS, regionalny ośrodek psychiatrii sądowej...
Imć Wszesław nie wiedziałam
Imć Wszesław kuźwa, Imciu...... nie będę tu wchodził tu w szczegóły, ale mieliśmy podobne
"przygody".......... może moje bardziej lajtowe, ale........ policja, psychiatra, sąd......... take tam zabawy......... wszystko przez jakiegoś huja, co miał "plecy"........ system z ofiary potrafi zrobić przestępcę, znam to z autopsji
kamińe, no mnie mówili współpsychole, że powinieniem dostać MEDAL – ale lekarze byli innego zdania. Najpieknięj było na Rakowieckiej na obserwacji szpitalnej – tam była obecność Boga :D
Imć Wszesław jak dobrze pamiętam to Pawiak podczas wojny w Warszawie był na Rakowieckiej a może mi się pomyliło
Margerita, teraz tam jest muzeum. Tam też spoczywają najpiękniejsze chwile mojego życia, gdy od samego oddychania na spacerniaku osiągałem Niebo :D
Imć Wszesław tak jak mówiłam wstęp jest wasz ja tylko rozpoczęłam
Margerita, tak, to jest otwarcie, zobaczymy, gdzie nas to zaprowadzi. Extra :D
Imć Wszesław bo ja umiem pisać na każdy temat ale w tym jakoś nie czuję się najlepiej
Margerita, kiedyś tam siedziałem w klatce niezdolny by wymówić słowo – więc to naprawdę jest niewyobrażalne, ale cieszę się, że będziemy przrkraczać granice – to naprawdę może być COŚ.
Imć Wszesław życzę powodzenia w kontynuowaniu tego co zaczęłam
Margerita, dzięki, zobaczymy jak inne propozycje. Na razie Twój klimat jest znakomity :D
Imć Wszesław miło mi to słyszeć
Imć Wszesław, Ale cool! Gdzie mi tam do was, zaliczyłem tylko oddział zamknięty, ale też było ciekawie i wielu źle zdiagnozowanych.
stereo_dream-dolby-C, nie no, oddział zamknięty oznacza, że jesteś ochrzczony ;)
W społeczeństwie się nie da o zdrowych zmysłach :D
Imć Wszesław, No to jam też wasz!
Aż mi wiatr miło wieje we twarz i słońca blask na nią pada.
stereo_dream-dolby-C, to bardzo fajne, co piszesz, radujmy się :D
Magerita, ode mnie masz piątkę. Twój wstęp faktycznie otwiera nowe możliwości, tak jak Imć Wszesław zauważył. Pozdrawiam.
Dzięki
Teraz można by do Marg dopinać pojedyncze zdania, paragrafy, na miarę możliwości piszącego.:)) Na przykład:
W końcu przywarł całym ciałem do podłogi, nasłuchiwał odgłosów na wewnątrz. Betti go nie puściła, słyszał wyraźnie jej kroki za drzwiami. W głowie sprzeczne komendy Nie Krzycz! Wyjdź! Biegnij! Padnij! Słuchaj! Krzycz! Siadaj! budziły podejrzenie.
Betti go nie opuściła
rozwiazanie to na co czekasz pisz
Margerita, masz rację... zabieram się do pisania, o ile czas pozwoli:))
To coś nowego, tylko trochę krótkie. Daję pięć, ale dłuższe poproszę.
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania