requiem dla straty
Iga przygląda się stracie
strata ma jeszcze wyraźne kontury
i twarz
na niej uśmiech zastygły
zanim się stało
został jej ten uśmiech
stracie został
Iga naśladuje zastygłe
ale mięśnie puszczają
nie utrzyma ich żadną siłą
więc stoi tak bez uśmiechu
przygląda się stracie
taką ją chce zapamiętać
nim się rozmyje
wyjdzie spod powiek
w świat wolny od wykwaterowań
odwołali stratę
wystawili za drzwi
nawet rzeczy nie spakowała
tak im było spieszno
zmienić jej status
wykluczyć
z listy wykluczonych
przepisać w akt
zgonu
całkiem przecież nieważny
bez straty podpisu
Komentarze (6)
Wnikliwe, oszczędne, tajemne, ryzykowne, sztychy misterne, a jakby celowo w jednej uncji nieporadne, i właśnie wtedy poeta puszcza do nas oko.
Żartowałam, mówi.
Virginia - genialny komentarz. Dzięki!
IgaIga Cała przyjemność po mojej stronie.
Myślałem, że będzie o tenisie. Nawet jeszcze po pierwszej zwrotce... Ciekawe nawet.
Lechosław_Kerner - a bo to jedna Iga na świecie? :D Dzięki!
IgaIga wiadomo, że nie ale z automatu mózg tylko jedną podstawia... Na pewno ta inna lepsza😁
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania