Resztka mojej kawy

Reszta kawy w filiżance

stygnie tak jak miłość

parę łez słonawych

w niej się rozpuściło

 

łzy i cukru kostki

czasu aromaty

pragnienie wolności

poprzez życia kraty

 

miraż orzeźwienia

wciąż go w sobie kryje

gdy siedzę z nią milcząc

w nostalgii po szyję

 

jeszcze jedna łezka

jeszcze jeden łyczek

ile jej zostało

nie wiem nie policzę

 

pustoszeją taras

krzesła kawiarniane

znikają marzenia

czasem zasypane

 

coraz mniej przyjaciół

coraz więcej smutku

gdy mą jeszcze sącze

kawę powolutku

 

wokół ciągle życie

wieczory poranki

takie małe łyczki

z mojej filiżanki

 

do samego końca

aż się dno pojawi

i wspomnieniem o niej

cichą mszę odprawii

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Aeliora tydzień temu

    Aj aj...

  • Marabut tydzień temu

    🤔👆🤔

  • Shira tydzień temu

    na chwilę po kawie prawie ***** i delikatnie ośmielam się ustami musnąć
    Twoje lewe prawe skrzydło...

  • Marabut tydzień temu

    Tę-schnę bez muskania.

  • Sokrates tydzień temu

    Choć nie jestem smakoszem kawy to wiersz bardzo przypadł mi do gustu. Dodam tylko że niektórzy wróżą z fusów kawy.

  • Marabut tydzień temu

    Ja wróżę z przeszłości ale raczej niechętnie.
    Dzięki za koment i pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania