Resztki pamięci
Gdzie kurtki z tureckiego jeansu koniki
pod kinem relax
gdzie wagary carmeny wino
pite nad wisłą
gdzie budząca się wolność piękna
młoda rozkwitająca mimo
otaczającej ciemności
pozostała biała flaga
pozostał metalowy kuferek w miejscu
zielonych szminek tłoczą się w nim kolorowe
tabletki na chcenie
pozostała szafka na wytłoczki
po jajkach i zużyte reklamówki
jedna trafiła się ze znakiem
towarowym pewexu
oprawię ją w antyramę i powieszę obok
kartki żywnościowej
wpiszę się na listę społeczną jako jedna z pierwszych
stanę w ogonku upoważniającym do zachowania
resztek pamięci po urzędowych cenach
Komentarze (23)
Sprzątanie pawlacza?
A ty cwaniaku ! rozgryzłeś mnie :)
Sentymenty...😉 (5)
wszystkich czasami odwiedzają :) dziękuję i pozdrawiam !
Zdecydowanie powinnaś omijać rym, w takich tekstach lepiej się prezentujesz... jeszcze jest dosłowność, jeszcze nie umiesz w metaforę, ale może i to przyjdzie z czasem...
Są dni gdzie tylko rym Kołacze się po głowie ale bywają także takie gdzie chce się napisać coś tak zwyczajnie, bez dłuższego zastanawiania, bez zbędnych kombinacji. Może będzie ich coraz więcej .
Ładnie napisane, 5, obyś jeszcze zmadrzała patriotycznie i możemy sobie podać łapę.
Zawsze byłam za umiarkowanym rozsądkiem wszak pięknie się różnić 😜 dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam !
Raz na milion lat
W hotelu, w którym nie spał nikt od lat
Na łóżku wziętym na godziny
Dwie przecięły się orbity planet
Nam nikt katastrofy nie przewidział tej
Podobno tylko raz na milion lat
Tak dzieje się, że ciała dwa
Spadają nagle w siebie chcą czy nie
I płoną tak kochając się
Podobno tylko raz na milion lat
Tak dzieje się, że pierwszy raz
Wnikając w siebie nagle wiemy, że...
Świat zmienił się i nie ma odwrotu
Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że
Deszcz meteorów moich w Tobie gna
Podobno tylko raz na milion lat
Tak dzieje się, że ciała dwa
Spadają nagle w siebie chcą czy nie
I płoną tak kochając się
Podobno tylko raz na milion lat
Tak dzieje się, że pierwszy raz
Wnikając w siebie nagle wiemy, że...
Świat zmienił się
Podobno raz na milion, raz na milion świetlnych lat
Zdarza się to, co spotkało i co trzyma tutaj nas
Tylko raz na milion, raz na milion świetlnych lat
Najpiękniejsza katastrofa, eksploduje supernova...
Podobno tylko raz na milion lat
Tak dzieje się, że ciała dwa
Spadają nagle w siebie chcą czy nie
I płoną tak kochając się
Podobno tylko raz na milion lat
Tak dzieje się, że pierwszy raz
Wnikając w siebie nagle wiemy, że...
Świat zmienił się
Podobno raz na milion, raz na milion świetlnych lat
Zdarza się to, co spotkało i co trzyma tutaj nas
Tylko raz na milion, raz na milion świetlnych lat
Najpiękniejsza katastrofa, eksploduje supernova...
,, Raz na milion lat,, Grzesiek był jednym z moich ulubionych wykonawców. Jak dobrze poszukam na pawlaczu to znajdę jeszcze krawat w pasy 😂 dziękuję za przypomnienie tej piosenki i pozdrawiam serdecznie !
Ta, masz taki krawat ?
Poczekaj idę Teraz wklejić skrolera :)
No już 😁 wklejone.
Z białej flagi o tym panu , czekaj
Co za pan co tak ładnie się wysławia
Jakie mądre przekonania , jakoś tak :)
Znam, ale raczej mam
najbliżej do siekiery, znasz siekierę ?
Mr.Polska - siekiera ? …,, Gzie tu znajdę monopolowy co o tej godzinie sprzeda mi wódę ,, …
Gdzie
Chacha :) to jakieś rapsy
Zaraz znajdę
https://www.youtube.com/watch?v=0pDB-CV0yx4
:)))
Ach to punkowa kapela ?, to nie w moim guście choć bywałam na koncertach ale dzisiaj nawet nie przypomnę sobie co za kapele grały 😂
:)))
Gdzie te prywatki. A to zgrabnie pisane wspomnieniami, niewydumane metafory, bez obłędnych sfiksowanych poszukiwań repety.
⭐⭐⭐⭐⭐⭐
Rekomenduje grafomanom i grafomankom.
Dziękuję to bardzo miłe ! Wszyscy ci którzy pamiętamy prywatki wspominamy je z rozrzewnieniem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania