Retro
Co mną kierowało
Że poszedłem jak poszedłem
Jak najdalej od mego fatum?
Porażka
Słowo puste z odwagi
Jak gablota mych sukcesów
Ale dlaczego?
Strach
Słowo pełne próżnych treści, obaw
Jak worek moich niespełnionych marzeń i
Ambicji rozbujanych
Z dzieciństwa rzeczy rozbabranych
To jak rany
Blizny na nich
Przez nie kompas jest skopany
Impas gdy narkotyk tratwą został
Nie trwał długo bom nie sprostał
Sprawa prosta, odejdź, zostań
Pomyśl o spalonych mostach
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania