R(evol)UCJA POŻERAJĄCA SWOJE DZIECI

jestem u progu tajemnicy

opuszczona przez szept

opuszczona na zawsze

wyrywa się z płuc

nietrwałym

miarowym

łkaniem

tylko gniew

wytrwałym

głosem rozdziera

Ciebie krwawo na pół

cierpisz tak wyjątkowo

jesteś już za progu nocą

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • zsrrknight 2 miesiące temu
    wow
  • AlexHalley 2 miesiące temu
    Wow, to chyba dobrze... W każdym bądź razie, dziękuję
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Mroczne, gęste, nerwowe -gniew niesie, puenta tnie.
  • AlexHalley 2 miesiące temu
    Dziękuję
  • Marek Adam Grabowski 2 miesiące temu
    Szczęśliwego Nowego Roku!😀
  • AlexHalley 2 miesiące temu
    Wzajemnie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania