rewir 77
myślałam o nich
myślałam w taki sposób że czynność ta
powinna była ich na powrót ożywić
wcisnąć
w stosy pustych ubrań
i role z których przyszło wyjść
jak wychodzi się z domu który płonie
zaklinałam ogień i dym
nie chciał formować się w członki
ani zawracać do komina przez który wyszedł
wyszli
stłoczeni w chmurę
w mojej głowie
snach realniejszych od jawy
opadając strącali z gałęzi sadzę i popiół
tłumił rozedrgane pogłosy
Komentarze (22)
A tu jest wszystko na miejscu.
Piękny (choć głupio to brzmi w zestawieniu z tematyką), wstrząsający wiersz.
Się napisał przy czytaniu jednej z książek Małeckiego. Zwizualizowal mi się pewien jej fragment. Zwizualizowal i nie chciał zniknąć:(
Dzięki.
jakoś mi się nie składa, zwłaszcza w końcówce mieszają mi się osoby, ty, oni, on. Opadali z gałęzi to oni tłumili odgłosy a jak sadza i popiół to tłumiły odgłosy, czy sam popiół tłumił ?? :-)
Dobrze jest. Ludzie opadając poruszali gałęziami, co powodowało jednoczesne opadanie ich poprzedników z których też został tylko popiół i sadza.
A że popiół tłumi dźwięki...
"Ożywić przez wciśnięcie w stosy pustych ubrań/ ożywić przez wciśnięcie w role" :D Brawo. Szansa na ożywienie manekinów? hoop hoop jest tam kto? A w oddali echo grało. :)
Ty, to jednak debil jesteś. Niczego nie uszanujesz.
Pomijam już to, że czytać to w ogóle nie umiesz. Zerówka się kłania.
IgaIga, ignoruj... Kolejny klonotroll w tym klonolrólestwie chce zaistnieć.
*klonokrólestwie
IgaIga Chamstwo za chamstwo? Nie dam ci takiej satysfakcji. Piszesz wiersz w oderwaniu od lektury. Ten wiersz nie jest komentarzem do czegokolwiek. Jesli chcesz by był odczytywany w powiązaniu z innym utworem - napisz objasnienie albo dedykuj - nie zrobiłas tego.
Marsjasz - nie chcę żeby był odczytywaniu w powiązaniu... To moja osobista wizja i wrażenia po lekturze. Wyraźnie widać kogo wiersz dotyczy, a Ty z tego drwisz, więc nie wyskakuj mi tu z chamstwem.
IgaIga Gdzie to widać? Masz to w głowie. Książka Małeckiego to mało znana lektura jakiejś tam grupki i nawiązanie w tytule do niej to żadna informacja. Dedykacje się zaznacza. Kto nie czytał książki - zinterpretuje jak ja.
IgaIga - ciii...
Nie ma sensu odpowiadać. To zwykły troll.
Tjeri - ok.
Tjeri Miałem dla ciebie sporo szacunku. Wasz klan jest po prostu zgniłym kręgiem - wlazłaś w to i się mocno pobrudziłaś.
Iga... Ciiii
Igalga→Mnie znów się podoba i już. Są takie ''nie puste w odmienności swej''. Czasami nie wiem, jak rzec. Pozdrawiam.)→5
Smutny refleksyjny dobry wiersz.
W pewnym sensie ożywiłaś.
Nie trzymaj takich wierszy tylko na dysku.
Drukuj.
Jakoś bardziej zawierzam teczkom z papierem .
Cieszę się, że przeczytałem.
Zapiszę go sobie.
Nie chciałbym zmieniać tego wiersza moim samolubnym widzimisie.
W drugim wersie napisałaś
"myślałam w taki sposób że czynność ta"
Dla poetyki lepsze byłoby sformułowanie
"myślałam tak intensywnie że czynność ta"
W zasadzie już przestałem uczyć, czego chciałaby Tjeri.
Tym bardziej tak dobrych poetów jak Ty.
Teraz to ja uczę się od Ciebie.
Jurek
Dziękuje, Jerzy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania