Poprzednie częścirezerwat Cieliczanka

rezerwat Cieliczanka

wiatr przetrąca pejzaże

w wybudzonej przestrzeni

kilka zazielenionych wersów

i łąki popielate

 

w zakątkach dzieciństwa

nie ma wschodów i zachodów

w plenerowej fotografii

powracam w przyciasne ubranka

wspomnień

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • najmniejsza 2 mies. temu

    O ubraniach będzie w piątek ,pierwszy piątek:+)

  • Lotos 2 mies. temu

    Ciekawy pejzaż napisałeś, jest w nim pewna subtelność, którą lubię.

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Witaj😊tym razem trochę gorszy mam odbiór tego wiersza, bo przyzwyczajona jestem do lepszych Twoich… więc 4 ode mnie😊i nie rozpuść się od upału 😉

  • Sokrates 2 mies. temu

    Ładne zakończenie "powracam w przyciasne ubranka wspomnień".

  • marekg 2 mies. temu

    Pozdrawiam czerwcowo!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania