Robak

Chodził robak po trawniku

A przyjaciół miał bez liku.

Spotkał myszkę i ślimaka

Oraz znajomego ptaka.

 

Szedł do sklepu kupić szynkę

I buraki na botwinkę.

A do tego dwie śmietany,

Zupkę w proszku i banany.

 

Kupił przy tym dwie herbaty

I wziął czajnik na trzy raty.

- Oj, nie starczy mi wypłaty,

Na te wszystkie moje graty.

 

Nogi za pas i do domu.

Żona krzyczy już z balkonu.

- Gdzie śmietana, gdzie buraki?

Aj, te wszystkie złe robaki.

 

Robak zląkł się jak w zawale,

Ale trzymał się wytrwale.

Dostał za zakupy burę,

No i poszedł zły na górę.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Canulas 05.07.2018
    Jak czytam, to wizualizację sobie kozłowanie piłki.
    Kipi kasza
    Kipi groch
    Lepsza kasza
    Niż ten groch


    Wesoły wierszyk dla dzieci, ale raczej tych młodszych.
    Nie umiem ocenić
  • Pan Buczybór 06.07.2018
    No, typowa rymowanka dla dzieci. Trochę takie pisanie komercyjne, ale przynajmniej wysokiej jakości. Pozdro

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania