Robinsonowie

Przyjechaliśmy do nowego kraju namiastka raju spotykamy drwiny kpiny.

Może Polska kraj dziki bez ogłady i kultury - nie prawda to bzdury!

- co przychodzisz jak do sklepu.

Znów przyszła pyta o szampon pastę i proszek do prania.

Może Polacy to brudasy? głupi się zastanawia.

- co maja trudne czasy?

To bzdury wypiął na mnie pazury.

- Co szuka matka w innym kraju

- co znów im coś brakuje!

- a przeszkadzam co on knuje?

Praca jego na komórce ogląda filmiki te internetowe czas leci wypłaty nie przegapi nic nie straci.

To egoista zrobił się z niego rasista w jego kraju brud płynie ulice podziurawione.

Matce Polce ma śmiałość godność jej dotykać.

Jak by nasze życie miał w kieszeni my w biedzie on w dobrobycie .Bo on cudzoziemiec już nie pamięta jak przybył do nowego kraju

co dał mu pracę dom i jedzenie.

- Czy ktoś szydził z ciebie odpowiedziała matka.

- A z jakiego ty kraju a z Polski pochodzisz trzeba tobie zaszkodzić powiedział cudzoziemiec na to dalej mówi:

- ja to z kraju mojego przyjechałem mam dom pracę i jedzenie ode mnie podległe twoje istnienie w tym kraju

a w Polsce nie było dla rodziny raju?

I znów szydzenie za twoje istnienie.

Ma matka marzenie by czuć to bezpieczeństwo niż słuchać jak bezbronne maleństwo.

Dzieciom uśmiech sprawić bo ich mama tygrysica drapie gdy krzywdzi ktoś niewinnie.

Myśli cudzoziemca lepiej niszczyć cudze życie bo on w dobrobycie.

Cena życia wysoka nie zrozumienie na cierpienie drugiego człowieka.

Każdy ma prawo swoje szczęście przeżywać niż stare rany odkrywać.

Jesteśmy Crusoe Robinsonami w wielkiej maszynie.

Tu plewy tu otręby i życie tak płynie bezpieczeństwo człowieka bez domu życie przez palce ucieka.

To że jesteśmy Polakami mamy być na celowniku boś ty Polak to człowiek nic nie warty myli się.

Każdy człowiek ma prawo do godności i istnienia na tym świecie.

Matka Polka co ma serce dla człowieka poematy pisze wiersze o miłości nie złości dla wszystkich ludzi na całym świecie .

Przekazuję wam tyle wartości i to co unikalne myśli słowa uczucia i serce. Polski poeta przecież w obcym kraju doceniony bez domu

pieniędzy i ochrony(na azylu).

Pusta kieszeń perspektyw żadnych i życie na manatkach takie ma życie na azylu poetka i Polska matka.

Moje do was przesłanie:

Kochajcie się i szanujcie się dajcie od siebie bliźnim to co dobre nikt nie chce być traktowany źle.

Podaruj miłość i serce nie przechodź koło kogoś obojętnie podziel się tym co masz bądź wyrozumiały nigdy nie zatwardzaj serca swojego

dobry człowiek za to ci podziękuje zły człowiek życie ci zrujnuje jedne życie mamy w biedzie i dobrobycie w miłości i radości.

W tym co boli i nie doli w godności i szczerości trzeba przeżyć je.

Nie rań serca czyjegoś bo one uczucia ma pomóż wspieraj każdego dnia podaj rękę nie tylko na przywitanie możesz zmienić czyjeś życie.

Nie bądź obojętny na czyjeś cierpienie niech miłość do bliźnich pochłonie cię bo i ty możesz kiedyś cierpieć w życiu nie wiesz

co przyniesie życie dziś bogaty jutro biedny dziś jedzenie jutro głód dziś czystość jutro brud staraj się każdego dnia zadbać o swoją rodzinę o bliźnich siebie

o przyszłość swoją odpędź od siebie wszystko co złe nie zmarnuj życia i zdrowia życie to jeden Eden zło czyha zawsze masz wybór którą drogę wybierzesz wybór należy do ciebie spełniaj marzenia swoje.

Średnia ocena: 1.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • realista 5 godz. temu
    AB. Odważny apel w świecie pogardy *polactwa*, szczególnie na tym forum opowijskim.
    Ile ja zniosłem osobistego upokorzenia za wartości rodzinne, tylko jeden Bóg wie, ku radości trolli.
    Nie złamała mnie ruska zima, nie złamała mnie władza ludowa, mam nadzieję że dalej mnie Bóg w swei opiece zachowa. Pozdrowienia i serdeczne życzenia. Prawda zwycięży. Masz ode mnie 3*
  • realista 5 godz. temu
    swei=swej
  • nie mam talentu 2 godz. temu
    Zupełnie odmiennie poglądowo, niż jedna z lokalnych gwiazd:

    https://www.opowi.pl/polak-zabija-zyda-i-przerabia-go-na-a53992/

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania