rocznicowo

trochę kości brzydkich

lustrzanego odbicia

zostawię po tobie sobie

dla marnego życia

wiem już nie potrzebujesz

nigdy

nie prosiłeś nie pytałeś

żyłeś byle jak

byłeś jak najlepiej umiałeś

niesie się pamięć

nikt nie woła

w codzienności

jesteś pyłem w przestworzach

najdroższym skarbem

świata

 

odejdź i wracaj

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania