To pytanie o jakość i sens życia, przeciwstawienie ludzkich emocji, żądzy, lęku przeciw spokojowi natury. Teza że czystszą i piękniejszą duszę mają nawet kamienie.
Pierwszy wers można też czytać dosłownie (wiele nurtów filozoficznych uznaje że cała materia żyje, nawet jeśli nie dostrzegamy tego życia.) Stopień złożoności, sprawiający, że my ludzie jesteśmy tym czym jesteśmy, niesie ze sobą ogromny koszt cierpienia. Utwór stawia więc pytanie: czy da się być kamieniem, czy bycie kamieniem jest dobre czy złe? Czy tak oklepane "serce jak kamień" jest cechą dobra czy złą i dla kogo.
Komentarze (6)
Podoba mi się bardzo, choć muszę przyznać, że jestem lekko zagubiona i mogę nie rozumieć koncepcji. Zwlascza co do ostatniego fragmentu
To pytanie o jakość i sens życia, przeciwstawienie ludzkich emocji, żądzy, lęku przeciw spokojowi natury. Teza że czystszą i piękniejszą duszę mają nawet kamienie.
Pierwszy wers można też czytać dosłownie (wiele nurtów filozoficznych uznaje że cała materia żyje, nawet jeśli nie dostrzegamy tego życia.) Stopień złożoności, sprawiający, że my ludzie jesteśmy tym czym jesteśmy, niesie ze sobą ogromny koszt cierpienia. Utwór stawia więc pytanie: czy da się być kamieniem, czy bycie kamieniem jest dobre czy złe? Czy tak oklepane "serce jak kamień" jest cechą dobra czy złą i dla kogo.
I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciał
Księga Ezechiela
36,26
Przepraszam, w cudzysłów powinno być wzięte.
ciała*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania