Rodzaj istnienia

Kamienie żyją,

kradną ciepło z dłoni,

bez tęsknoty i strachu,

bez żalu

oddają.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Romantyczka 2 mies. temu

    Podoba mi się bardzo, choć muszę przyznać, że jestem lekko zagubiona i mogę nie rozumieć koncepcji. Zwlascza co do ostatniego fragmentu

  • Absens 2 mies. temu

    To pytanie o jakość i sens życia, przeciwstawienie ludzkich emocji, żądzy, lęku przeciw spokojowi natury. Teza że czystszą i piękniejszą duszę mają nawet kamienie.
    Pierwszy wers można też czytać dosłownie (wiele nurtów filozoficznych uznaje że cała materia żyje, nawet jeśli nie dostrzegamy tego życia.) Stopień złożoności, sprawiający, że my ludzie jesteśmy tym czym jesteśmy, niesie ze sobą ogromny koszt cierpienia. Utwór stawia więc pytanie: czy da się być kamieniem, czy bycie kamieniem jest dobre czy złe? Czy tak oklepane "serce jak kamień" jest cechą dobra czy złą i dla kogo.

  • najmniejsza 2 mies. temu

    I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciał

  • najmniejsza 2 mies. temu

    Księga Ezechiela
    36,26

  • najmniejsza 2 mies. temu

    Przepraszam, w cudzysłów powinno być wzięte.

  • Absens 2 mies. temu

    Nie zamierzałem się i to czepiać. ;)

  • Absens 2 mies. temu

    o to

  • najmniejsza 2 mies. temu

    ciała*

  • Starszy Woźny 2 mies. temu

    k a m i e ń to miękkie słowo.
    - Proszę Ja Ciebie -

  • Absens 2 mies. temu

    Ciekawe i z potencjałem na tekst

  • Domi123 2 mies. temu

    to dość niepokojąca myśl dla mnie, że one żyją

  • Absens 2 mies. temu

    Dlaczego?

  • Sokrates 2 mies. temu

    Ciekawe komentarze wiele tutaj wnoszą.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania