Rodzina
Usiadlam, patrzylam w niebo ,otworzylam balkon bylo ciemno a gdy tylko mi sie przypomnialo ,rozplakalam sie. Uslyszalam jakis dzwiek to byl moj laptop ty dzwoniles na skype.Bylam cala splakana ,odebralam i choc szybko otarlam lzy ty jak zawsze juz wiedziales,ze cos jest nie tak.Spytales jak sie czuje szepnelam ,ze dobrze.Rozplakalam sie kolejny raz powiedziales bedzie dobrze,damy rade a ja kolejny raz z placzem,przez lzy szepnelam, tak wiem i wciaz plakalam ,po chwili uspokoiles mnie i powiedziales pokaz mojegn synka ty byles szczesliwy ja tez ale ja sie balam wtedy pokazalam ci moj brzuszek powiedzialam ci,ze kopie powiedziales to bedzie chlopak ,czulam sie swietnie w koncu mialam wszystko tylko,ze za wczesnie.
"Telefon jest jak zycie ciagle ktos dzwoni a w zyciu ciagle ktos sie rodzi"
Komentarze (6)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania