Róg z Datą

[Proszę czekać.]

 

6:00 – miasto jeszcze śpi, a przychodnia już liczy.

Klik. Jarzeniówki. Światło, które nie pyta.

Dezynfekcja miesza się z kurtkami.

Plastikowe krzesła – zimne jak numer.

Kaszel krąży po sali. Bez właściciela.

Tłum siedzi w półgłosie.

 

Zeszyt w okienku. Długopis na łańcuszku – brzęczy przy każdym dotyku.

Kartka z numerami ma zagięty róg – schowana data.

 

Dwa – nazwisko.

Dwa – prostuję papier.

Cztery – tablica w końcu mówi: ty.

 

– Proszę wejść.

 

Mankiet obejmuje ramię. Zaciska. Puszcza.

Wzrok: ekran. Ekran: cisza.

 

– Proszę przeczytać literki.

Na trzeciej linijce litery robią się plamą.

 

– Dobrze. Pieczątka.

 

Klap. Atrament wychodzi poza okrąg.

Jeszcze raz.

Druga trafia w pół pierwszej. Kleks na kleks.

Papier nasiąka i pęka na zgięciu – cicho, jakby nie chciał przeszkadzać.

Odrywa się róg z datą.

 

Za mną wzdychnięcie. Tablica już zmienia numer.

Wychodzę z kartką bez rogu.

Pas na ramieniu sinieje.

Tusz zostaje na dłoni.

 

Zdolny.

Następny.

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (31)

  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Chłodny jak jarzeniówka, przywala jak stempel. Mocny, precyzyjny tekst.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Sam bym lepiej tego nie nazwał. 🤩
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Służba wojskowa??
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dokładnie.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC masz powołanie?
  • NinjaC 2 miesiące temu
    najmniejsza, mam.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC o Boże tylko nie to :-( co jeśli stanie się tak jak w tym śnie dziekana?:-((((
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Jak mam otworzyć te drzwi jak cię zabiorą ?
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Cięcie - tu o tekście. Amen.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC ok .To jest koniec wszystkiego.
    Nie będzie kogo żeby podał ręcznik .To smutne.:-(
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Wiesz co było w tym śnie dziekana dalej ? Wiesz prawda? Wszystko się potwierdza.
    Z moich obliczeń wynika że maluch urodzi się w połowie czerwca .
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Była w tym śnie mowa o wyjeździe na wojnę,na służbę ,o wypadku,o śmierci o dziecku w drodze i o tym że przysniles się dziekanowi opowiedziales mu o tym jak jest w niebie bo zapytał o to..Drzwi nie miały klamki ,chciałeś sobie ją domalować .Powiedziałeś mu we śnie że ,,do nieba to się idzie tak szybko jak na rowerze albo po kolana w błocie " ona chciała żebyś też jej się przyśnił ale przysniles się tylko jemu.
    Znasz ten sen ?
  • NinjaC 2 miesiące temu
    najmniejsza, ten „sen dziekana” ma potencjał na osobny tekst - wrzuć go u siebie.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC wrzucę pod warunkiem jeśli go nie znasz ,jeśli znasz to nie muszę ale miałam w planie napisać do niego utwór jako komentarz ,cały ranek myślałam o tym i nagle przyszło oświecenie .Doświadczyłam ulgi choć przedtem byłam bardzo przygnębiona .
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    A obrazki z Maryją? To było ważne.Ja sobie bez ciebie nie poradzę.
    Będę się módlić żeby to się jednak nie wypełniło.:-(
  • Moczybober 2 miesiące temu
    O'cholera ! Zostaniesz rozczłonkowany na wojnie. Też o tym śniłam, widziałam porozrywanych ludzi, na pół, albo bez nóg i rąk. Wszędzie walały się różne członki, las szumiał, a chłopi zbierali do wiader te wszystkie nogi, ręce, głowy i wszystko palili w ogniskach. Zostaniesz powołany do obrony ziemi świętej w ostatni dzień zimy.
  • Moczybober 2 miesiące temu
    Wystrzegaj się Dronów ! To nie jest zabawa.
  • Moczybober 2 miesiące temu
    To wszystko wydarzy się na obrzeżach pustyni Negew. Śnierzna@ też to widzieła w swoim śnie, ludzkie resztki dojadały lwy i orły. Zwierzęca uczta z ludzkiej padliny, w morzu czerwonym ogromną dziura do której zsuwali się zuchwali. Okropieństwa. Chwila ciszy i milczenia, tylko drony latały nisko, latały cicho. Prezydent chory na chorobę afektywna dwubiegunową przestaje spać, mania się zaostrza. Władzę nad światem przejmuje Skorpion. A, w Paryżu wiosna i tłumy turystów.
  • Moczybober 2 miesiące temu
    Najmodniejszy kolor - turkus.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Widzę, że pod „Rogiem z Datą” odpalił się wątek poboczny pt. „Apokalipsa i znajomi”. Udany performance - duet trzyma tempo. Ale ja tu trzymam kadr: jarzeniówka, tablica, stempel. Komentarze o tekście biorę i odpowiadam. Resztę puszczam jak kaszel w poczekalni: krąży i mija.
  • Moczybober 2 miesiące temu
    Dostaniesz z drona.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Jeśli już wysyłasz drona, to niech zrobi mi trzecią linijkę większą czcionką. Bo mi się robi plama.
  • Moczybober 2 miesiące temu
    Za bardzo się przejmujesz.
  • Moczybober 2 miesiące temu
    Nie wiesz gdzie jest Cain ?
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Nie wiem, gdzie jest Cain. Wiem za to, gdzie jest sens: w jarzeniówce, tablicy i pieczątce ;)
  • Wyraz bez twarzy 2 miesiące temu
    Wiesz co, admin wstawia za dużo wierszy dziennie, szybko się gubią tak jak ten i nie można znaleźć, a w dodatku niektórzy napierdalają ramoty bez zastanowienia, nie daje się już tego czytać. Napiszę, skrobię, skrobię i już wrzuca. Veto ! Stop !
  • Wyraz bez twarzy 2 miesiące temu
    I te pierdoły konkursowe, max 5 dziennie.
  • Wyraz bez twarzy 2 miesiące temu
    Niektóre niech sobie poleżą dłużej. 10 wierszy na cały dzień. Wg mnie.
  • Wyraz bez twarzy 2 miesiące temu
    Jak chcesz to mogę skopiować, niektóre chujowe i uzasadnić dlaczego według mnie są chujowe 😁
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Jeśli chcesz krytykować teksty, rób to pod konkretnym utworem, na chłodno. Reszta to już nie do mnie. Ja tylko piszę.
  • Wyraz bez twarzy 2 miesiące temu
    Dobra.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania