roi sobie ciemny lud jaki to on kwietny cud
"Ludzie kwiaty" sie wygrzebały spod pokladów durnoty.
Cudaki to i owszem. Niedawno zaśmierdział we Wrocławiu kwiat trupa - dziwdło olbrzymie. Wiele tych boskich tworów potrafi pożerać "gości". Może lepiej nie kwiaty cuda, a rośliny. Kwiatami wabią kopulantów, wszystkie a liczne nie pytając o zgodę na taką rozkosz. Podobnie do ludzkich cudaków. Leją z radości, jakby wygrali główny los lmdo czasu, aż natura do nich, już wyeksploatowanych, przystąpi aby pożerać, za nic mając urojone - od nagłej
i niespodziewanej...
Przed niechybnie zbliżającą się ostatecznością, w przedśmiertelnej matni szukają potwierdzenia prawdziwosści rojonego szczęcia i radości
z opuszczenia ziemskiego padołu placzu na podnóźkowy etat pokojowego w boskim pałacu. Może przy podlewaniu wielkiego śmierdzącego rozkładającym się truchłem dziwadła przez wieki wieków.
Gdyby głupota miała skrzydła... nie, nie aniołem taki stałby się, ale przy oknie otwartym mógłby się wietrzyć...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania