rok

to jest miłość uwierz mi,

tęsknie mocno tak jak nikt,

gdy cię nie ma światło śpi,

mrok włchania mnie,

proszę cię wróć i bądź,

to że zmarłaś to nie fair,

brak mi ciebie,

nie załata tej dziury nic i nikt,

ciągle gonie za czymś,

w biegu gubie sny,

sny o tobie i o mnie,

więc gdzie jesteś dziś,

ty i ja gdzie jesteśmy my,

proszę całuj mnie już,

natychmiast wróć,

bo bez ciebie rozum śpi,

i są podłe sny,

jak koszmary,

na jawie, gdzie pełno kpin,

zadzwoń do mnie , prosto z piekła,

ja odbierę powiem ci,

że cię kocham tak jak nikt,

teraz śnisz i myślisz jak,

było kiedyś,

ze mną w świecie tym,

choć ze mną a potem miń,

jak stracony czas,

jak dni, ulotne dni,

jak sekunda znikasz ty, cyk cyk cyk,

a mnie budzi budzik i mam znowu mnóstwo bólu,

i też chcę wtedy znic.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania