rok
to jest miłość uwierz mi,
tęsknie mocno tak jak nikt,
gdy cię nie ma światło śpi,
mrok włchania mnie,
proszę cię wróć i bądź,
to że zmarłaś to nie fair,
brak mi ciebie,
nie załata tej dziury nic i nikt,
ciągle gonie za czymś,
w biegu gubie sny,
sny o tobie i o mnie,
więc gdzie jesteś dziś,
ty i ja gdzie jesteśmy my,
proszę całuj mnie już,
natychmiast wróć,
bo bez ciebie rozum śpi,
i są podłe sny,
jak koszmary,
na jawie, gdzie pełno kpin,
zadzwoń do mnie , prosto z piekła,
ja odbierę powiem ci,
że cię kocham tak jak nikt,
teraz śnisz i myślisz jak,
było kiedyś,
ze mną w świecie tym,
choć ze mną a potem miń,
jak stracony czas,
jak dni, ulotne dni,
jak sekunda znikasz ty, cyk cyk cyk,
a mnie budzi budzik i mam znowu mnóstwo bólu,
i też chcę wtedy znic.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania