W tym tekście czuję artyzm, oryginalność, przebojowość i pewne motywy z osobistej nostalgii oraz fragmentów życia w dawniejszych czasach.
Wyobraźnia, pozwalająca porównać etapy życia do filmów i/lub seriali, zapewne pomaga tworzyć teksty niejednej osobie, która lubi pisać opowiadania i/lub wiersze.
Dziękuję, nie sądziłem, że coś z artyzmu jeszcze zostało w tych moich nowych textach. Bardzo mi miło, wiesz, co teraz pomyślałem? Aktorzy w serialach okropnych obyczajowych naśladują nudę i bylejakość życia. A czy ludzie tak samo nie naśladują aktorów?
Ja lubię polskie seriale komediowe, bo tam jest życie, expresja. Texty Kiepskiego idą w świat, między ludzi. Nawet błędy utrwala, widzowie nie wiedząc, co znaczy "bynajmniej" używają tego tak, jak Kiepski ?
Pozdrawiam ?
Nie, postać zdecydowanie godna potępienia, sojusz z Rosją, nieee, powinien sam jechać na białe niedźwiedzie do tej najbardziej barbarzyńskiej cywilizacji w dziejach. Zdecydowanie człowiek neandertali stał na wyższym poziomie od współczesnych i historycznych Rosjan. W dodatku profanuje zasłużone historycznie nazwisko Aleksandra Jabłonowskiego, powstańca styczniowego, któremu do pięt nie dorasta. Nie zasłużył na wiersz.
Noico1, a to jest cholernie możliwe, przypuszczam, że masz rację. W końcu w TV Trwam wystąpił i wyśpiewał odę do ojca Tadeusza, w necie to jest. Jako płatny aktor wtedy.
Pobóg Welebor e, to wiersz Asnyka, z własnym zakończeniem. Bardzo chciałbym umieć tak pisać. Bardzo bliska jest mi taka właśnie poezja.
Miejmy nadzieję!… nie tę lichą, marną,
Co rdzeń spruchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.
Miejmy nadzieję!… nie tę chciwą złudzeń,
Ślepego szczęścia płochą zalotnicę,
Lecz tę, co w grobach czeka dnia przebudzeń,
I przechowuje oręż i przyłbicę.
Miejmy odwagę!… nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwem przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.
Miejmy odwagę!… nie tę tchnącą szałem,
Która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża.
Miejmy pogardę dla wrzekomej sławy,
I dla bezprawia potęgi zwodniczej,
Lecz się nie strójmy w płaszcz męczeństwa krwawy,
I nie brząkajmy w łańcuch niewolniczy.
Miejmy pogardę dla pychy zwycięskiej,
I przyklaskiwać przemocy nie idźmy!
Ale nie wielbmy poniesionej klęski,
I ze słabości swojej się nie szczyćmy.
Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystoi w milczeniu się zbroić…
Noico1 możesz mieć rację, na mnie też zrobił wrażenie Jego zbiorek jakiś czas temu. Ale moja znajomość poezji jest niestety niedostateczna, potrzebuję to zmienić. W dawniejszych czasach skrywają się skarby, w nieoczekiwanych miejscach. Np. przeglądałem Liber Chamorum, i tam jest wiersz na początku, zupełnie niesamowity, tak go zapamiętałem. Wkrótce wypożyczę do czytelni, bo chyba już nie ma w wolnym dostępie...
No, przed chwilą przeczytałem w książce Artura Nadolskiego, że Olszański deklamował podczas obchodów rocznicy powstania listopadowego tekst Mickiewicza "Reduta Ordona". Jestem jego fanem. To akurat nie jest film z tego zdarzenia, ale możesz obejrzeć:
Noico1 hehe, każda władza nogi rozkłada przed deweloperem i mówi "bierz mnie pan". Tyle obejrzałem, bo wystąpienie długie. Śmieszne, że nie mogli wyświęcić tego meczetu, więc czy to meczet czy nie meczet? Dzięki, pozdrawiam ?
Komentarze (19)
O kurwa, ktoś mi dał piątaka za to? Jestem w szoku ?
W tym tekście czuję artyzm, oryginalność, przebojowość i pewne motywy z osobistej nostalgii oraz fragmentów życia w dawniejszych czasach.
Wyobraźnia, pozwalająca porównać etapy życia do filmów i/lub seriali, zapewne pomaga tworzyć teksty niejednej osobie, która lubi pisać opowiadania i/lub wiersze.
5, pozdrawiam ?
Dziękuję, nie sądziłem, że coś z artyzmu jeszcze zostało w tych moich nowych textach. Bardzo mi miło, wiesz, co teraz pomyślałem? Aktorzy w serialach okropnych obyczajowych naśladują nudę i bylejakość życia. A czy ludzie tak samo nie naśladują aktorów?
Ja lubię polskie seriale komediowe, bo tam jest życie, expresja. Texty Kiepskiego idą w świat, między ludzi. Nawet błędy utrwala, widzowie nie wiedząc, co znaczy "bynajmniej" używają tego tak, jak Kiepski ?
Pozdrawiam ?
Czasami ogladam go na tiktoku. Odważny jest.
O, to bardzo się cieszę ?
Chociaż nie mam wątpliwości, co On by mi zrobił, gdyby mógł.
Pozdrawiam ?
Nie, postać zdecydowanie godna potępienia, sojusz z Rosją, nieee, powinien sam jechać na białe niedźwiedzie do tej najbardziej barbarzyńskiej cywilizacji w dziejach. Zdecydowanie człowiek neandertali stał na wyższym poziomie od współczesnych i historycznych Rosjan. W dodatku profanuje zasłużone historycznie nazwisko Aleksandra Jabłonowskiego, powstańca styczniowego, któremu do pięt nie dorasta. Nie zasłużył na wiersz.
err człowiek neandertalski
Ja nie oceniam poglądów, jakie prezentuje. Zresztą On to robi po aktorsku, trudno Go brać poważnie. Dzięki za opinię i czytanie ?
Pozdrawiam.
Pobóg Welebor on to robi na poważnie, bo ktoś mu za to płaci. Sam sobie odpowiedz kto, Weleborze. Pajacowanie to poza.
Noico1, a to jest cholernie możliwe, przypuszczam, że masz rację. W końcu w TV Trwam wystąpił i wyśpiewał odę do ojca Tadeusza, w necie to jest. Jako płatny aktor wtedy.
Pobóg Welebor to chętnie obejrzę, jak podasz link:)
Noico1 proszę. Dał czadu.
https://youtu.be/6Rphw4QVZ4Y
Pobóg Welebor e, to wiersz Asnyka, z własnym zakończeniem. Bardzo chciałbym umieć tak pisać. Bardzo bliska jest mi taka właśnie poezja.
Miejmy nadzieję!… nie tę lichą, marną,
Co rdzeń spruchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.
Miejmy nadzieję!… nie tę chciwą złudzeń,
Ślepego szczęścia płochą zalotnicę,
Lecz tę, co w grobach czeka dnia przebudzeń,
I przechowuje oręż i przyłbicę.
Miejmy odwagę!… nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwem przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.
Miejmy odwagę!… nie tę tchnącą szałem,
Która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża.
Miejmy pogardę dla wrzekomej sławy,
I dla bezprawia potęgi zwodniczej,
Lecz się nie strójmy w płaszcz męczeństwa krwawy,
I nie brząkajmy w łańcuch niewolniczy.
Miejmy pogardę dla pychy zwycięskiej,
I przyklaskiwać przemocy nie idźmy!
Ale nie wielbmy poniesionej klęski,
I ze słabości swojej się nie szczyćmy.
Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystoi w milczeniu się zbroić…
Nieźle to wymyślił.
Noico1, tak, wiersz jest extra, w ogóle Asnyk.
Ja uważam Asnyka za jednego z najlepszych polskich poetów wszechczasów, chociaż stosunkowo niedawno odkryłem go dla siebie ponownie.
Noico1 możesz mieć rację, na mnie też zrobił wrażenie Jego zbiorek jakiś czas temu. Ale moja znajomość poezji jest niestety niedostateczna, potrzebuję to zmienić. W dawniejszych czasach skrywają się skarby, w nieoczekiwanych miejscach. Np. przeglądałem Liber Chamorum, i tam jest wiersz na początku, zupełnie niesamowity, tak go zapamiętałem. Wkrótce wypożyczę do czytelni, bo chyba już nie ma w wolnym dostępie...
No, przed chwilą przeczytałem w książce Artura Nadolskiego, że Olszański deklamował podczas obchodów rocznicy powstania listopadowego tekst Mickiewicza "Reduta Ordona". Jestem jego fanem. To akurat nie jest film z tego zdarzenia, ale możesz obejrzeć:
https://www.youtube.com/watch?v=VPu0uC2lj6c
Noico1, dzięki, spojrzę.
Noico1 hehe, każda władza nogi rozkłada przed deweloperem i mówi "bierz mnie pan". Tyle obejrzałem, bo wystąpienie długie. Śmieszne, że nie mogli wyświęcić tego meczetu, więc czy to meczet czy nie meczet? Dzięki, pozdrawiam ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania