Romans ze śmiercią
Romansowałeś myślami ze śmiercią
Zdradzałeś życie
Znikałeś z oczu
Zamykałeś w pokoiku
Miałeś zatkane uszy
Pustkę w duszy
Opadały nam ręce
Płacz w łazience
Słowa, które się gubiły opuszczając usta
Nasza głowa pełna, twoja pusta
Umowa z łóżkiem na czas nieokreślony
Modlimy się, abyś wreszcie został zwolniony
Kto rządzi - nie wiadomo
Reguł gry wcześniej nie ustalono
Emocjonalna zdrada gorsza od fizycznej?
Zdrada typu midlife crisis klasycznej
Nigdy nie zdradza się tylko jednej osoby
Ranni są liczni – nigdy w pełni wyleczeni z choroby
Zerwałeś ze śmiercią
Próbujesz znowu z życiem
Nasze rany zapoznają się z szyciem
Ona zazdrosna, że zatęskniło ci się za miłością – tą pierwszą
Ah, za pięknym życiem!
Ona nie przekupi cię nawet rozdzierającym wyciem
Śmierć płacze, że ją rzuciłeś
Życie szczęśliwe, że do niego wróciłeś.
Komentarze (1)
Jeśli 'rany zapoznają się z szyciem" to już są obeznane i same sobie poradzą w sytuacji, kiedy ona zechce "przekupić cię rozdzierającym wyciem" Takie wycie się udziela - niestety nie jestem na nie obojętny. :(
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania