no, całkiem sympatyczne. Taka prosta rymowanka, ale z pomysłem, porządnie wykonana. Jedynie te duże litery trochę mi tu nie pasują, ale to już kwestia estetyki.
Kigja↔W sumie wierszyk niejednoznaczny, bo właściwie nie wiadomo, którą malarz miałby wyrzucić precz?
Niby z tekstu wynika, ale cóż... różni są panowie malarze, kredki i przyszły obraz, dla każdego inny:))
Muszę Cię kiedyś skrytykować, bo Ci się znudzi:))↔Pozdrawiam:)↔5
Dla artystów wszystko jest ważne, bo potrafią dostrzec dla siebie inspirację.
Dekoś,
całkiem niedawno napisałeś mi, że nie wszystkie moje teksty Tobie pasują i to była swojego rodaju reprymenda.
Ponadto z Twojego komentarza wynika, że wszystko widzisz i czytasz ?
Niedawno zauważyłam, że w swoim awatarze masz biało-czerwony krzyż, znaczyłoby to, że w swoich poglądach jesteśmy w opozycji, a mimo to potrafisz zachować to dla siebie.
Usłyszałam, czy przeczytałam, że wiara, to sprawa intymna.
Pewne wspomnienie z dzieciństwa, w zestawach kredek rzadko kiedy był biały kolor. Zwykle malowaliśmy śnieg (wtedy padał prawie przez całą zimę) na żółto. W wierszu pogrywasz na przeciwstawnych znaczeniach biały - niewinny i delikatny, a czarny smutny i przynoszący zagrożenie. Obie kredki potrzebne. Z lekcji plastyki pamiętam, że gdy zmieszamy wszelkie kolory, pozostanie barwa, dlatego ten kolor można zastąpić mozaiką innych, ale to trudna droga, tylko dla artysty.
Wielka litera w tytule ustawia mi interpretację. Mówisz, że wszystkie kolory okey, a czarną mógł On wycofać ze świata?
W Indiach biały kolor jest symbolem żałoby.
A jak widzielibyśmy gwiazdy bez czerni nocy?
Bardzo pomysłowo i delikatnie o niesamowicie ważnym aspekcie życia - o cierpieniu.
To najtrudniejsze zagadnienie dla wierzących, filozofów, teologów, wiernych.
Pozdrawiam, Kigjo.
Dał (Artysta) mu (Czarnej Kredce) szansę, aby się wykazał.
Skoro podważył prawo do sprawowania władzy Artyście, to trzeba mu pozwolić, aby sam pokazał jak to zrobi na przestrzeni wieków...
Efekty tworzonych przez niego mrocznych w dziejach ludzkości "obrazów" rzeczywistości dyskwalifikują jego dalsze istnienie...
Bardzo mi się podoba użycie kredek jako środka wyrazu i świetnej metafory.
Super, że zmuszasz czytelników do głębszych refleksji i poszukiwania odpowiedzi na trudne pytania.
Pozdrawiam!
Lekki styl, nie oznacza, że dla dzieci. Może to raczej wtórna dziecięca naiwność? Też może być piękna, pociągająca, a co najważniejsze - nie wyuczona, tylko NATURALNA.
Totez o tym pisałam, na dodatek poszłam dalej i stwierdziłam, że ta dziecięca naiwność świetnie by się sprawdziła w utworach dla dzieci. Wbrew przypuszczeniom taką bardzo trudno się pisze. Kiedyś próbowałam, ale nie czuję się w tym dobrze, pewnie dlatego, ze to trzeba mieć wrodzone.
Komentarze (30)
Bez oceny.
Zmniejszyłam majuskuły i zmieniłam tytuł.
Dziękuję za lekturę i komentarz.
Pozdrawiam
Poważne zabarwienie czarnym humorem. ?
Mrok wyłania się z pasteli
Diabeł wyszedł z dusz anielich...
?
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam
Fajnie, że zauważyłaś dwuznaczność?
Dziękuję i tulę zmotoryzowaną babulę?
Pozdrawiam
Niby z tekstu wynika, ale cóż... różni są panowie malarze, kredki i przyszły obraz, dla każdego inny:))
Muszę Cię kiedyś skrytykować, bo Ci się znudzi:))↔Pozdrawiam:)↔5
Dla artystów wszystko jest ważne, bo potrafią dostrzec dla siebie inspirację.
Dekoś,
całkiem niedawno napisałeś mi, że nie wszystkie moje teksty Tobie pasują i to była swojego rodaju reprymenda.
Ponadto z Twojego komentarza wynika, że wszystko widzisz i czytasz ?
Niedawno zauważyłam, że w swoim awatarze masz biało-czerwony krzyż, znaczyłoby to, że w swoich poglądach jesteśmy w opozycji, a mimo to potrafisz zachować to dla siebie.
Usłyszałam, czy przeczytałam, że wiara, to sprawa intymna.
Miło było Cię gościć. Dziękuję i pozdrawiam.
Pozdrowienia!
Masz dobrą pamięć :)
Ja jedynie pamiętam, jak kręciłam kulki z chleba i nudy na leżakowaniu xd
Masz rację, że wszystkie kredki są potrzebne, tak jak potrzebne są cztery pory roku, albo dzień i noc.
Dziękuję za refleksje w komentarzu.
Pozdrawiam
W Indiach biały kolor jest symbolem żałoby.
A jak widzielibyśmy gwiazdy bez czerni nocy?
Bardzo pomysłowo i delikatnie o niesamowicie ważnym aspekcie życia - o cierpieniu.
To najtrudniejsze zagadnienie dla wierzących, filozofów, teologów, wiernych.
Pozdrawiam, Kigjo.
Dziękuję za piękny, bogaty, filozoficzny komentarz, jednak żałuję, że Twoje poszukiwania, jako czytelnika, były krótkie poprzez ślad w tytule.
Aczkolwiek elka i tak nie zrozumiała xD
Pozdrawiam
Na zdrowie i do dna!
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam
Skoro podważył prawo do sprawowania władzy Artyście, to trzeba mu pozwolić, aby sam pokazał jak to zrobi na przestrzeni wieków...
Efekty tworzonych przez niego mrocznych w dziejach ludzkości "obrazów" rzeczywistości dyskwalifikują jego dalsze istnienie...
Bardzo mi się podoba użycie kredek jako środka wyrazu i świetnej metafory.
Super, że zmuszasz czytelników do głębszych refleksji i poszukiwania odpowiedzi na trudne pytania.
Pozdrawiam!
Bardzo ciekawa interpretacja, obrazująca dzieje ludzkości.
To wspaniale, że każdy zobaczył inny fragment uniwersum.
Dziękuję za refleksyjno - filozoficzny komentarz.
Pozdrawiam
Jeszcze więcej pałek zomowsmich wstawcie, tylko tyle możecie, a takich komentarzy nie dostaniecie???
gdy pokraka pałki stawia,
na pokrakę puszczaj pawia ?
Hahaha
Ok?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania