Można, ale nie każdy potrafi i chce, złe słowa to nie krople wody, które można strzepnąć jak kaczka, gdy się kogoś nimi karmi, wtedy niedziwne wcale, że odwraca się plecami.
Szpilka kłócić można się o detale w wierszu, to normalne, ale niektórzy odbierają to jako atak bądź osobistą obrazę, wtedy lepiej nie czytać, nie widzieć - dla własnego spokoju.
Znam ten ból, że łatwiej napisać nowe niż poprawić to, co już jest.
Wiersz warty powrotu, co tez uczynię. No i zazdrość mnie je o tych, co potrafią w vilanellę.
JamCi przestań z tą zazdrością, jeżeli lubisz rym, to napiszesz. Trzeba tylko przysiąść. Ten wiersz, to przecież też taka moja próba zmierzenia się z tym, czego nigdy nie robiłam. Zawsze musi być ten pierwszy raz...
Dziękuję za komentarz.
Hej?
Mnie też mówiono, że nie warto poprawiać, a lepiej napisać nowy wiersz. Nie zgadzam się z tym. Dla mnie jednak warto.
Rzeczywiście słodki wiersz, ale muszę dodać łyżkę dziegciu, bo zabrakło w wielu miejscach rytmika, nierówna ilość sylab. Poza tym w ostatniej strofie wers pierwszy powinien rymować się z trzecim i czwartym.
Pozdrawiam ?
Aha. Czyli wystarczy pod każdym wierszem wstawić przeprosiny na znak, że wiemy o błędach w wierszu i niech się czytelnicy nie trudzą uwagami?
A tak na poważnie... po prostu popraw i skasuj przeprosiny. Wystarczy wyrównać sylaby i zmienić układ rymów w ostatniej strofie.
A i w kilku miejscach należy zastanowić się nad inrerpunkcją.
Pozdrawiam ?
Dziękuję, Piliery. Jeszcze muszę poprawić odrobinę, coś mi świta, ale ciężko mi się dzisiaj myśli, pogoda chyba źle na mnie działa. Raz słońce, raz deszcz, głowa mi pęka.
Komentarze (32)
wydaje się całkiem zgrabnie sklecone. chyba się nie spotkałem wcześniej z taką formą wiersza. coś ma. zdecydowanie
Dzięki, skandal, że coś zobaczyłeś, to pocieszające. Trochę trudna ta forma.
Pozdrawiam.
forma chyba nawet nie trochę ale bardzo trudna. nie dość, że poezja to jeszcze z utrudnieniem. to jak wejść na K2 bez tlenu :)
Ano, znam ten ból, łatwiej napisać nową, a villanellka słodka ?
Dzięki, za ''słodką''.
Nie znoszę cię, a ten utwór kocham.
To się nazywa oddzielenie utworu od autora, wszyscy powinni brać z ciebie przykład, że można.
laura123 refluks wielu awatarów nie lubi, a piątaki zza węgła stawia.
Bo ocenia tekst.Awatara ma w kinolu.
Laura
Można, ale nie każdy potrafi i chce, złe słowa to nie krople wody, które można strzepnąć jak kaczka, gdy się kogoś nimi karmi, wtedy niedziwne wcale, że odwraca się plecami.
Szpilka kłócić można się o detale w wierszu, to normalne, ale niektórzy odbierają to jako atak bądź osobistą obrazę, wtedy lepiej nie czytać, nie widzieć - dla własnego spokoju.
Laura
Dyskusja potrzebna dla rozwoju twórczego, ja nadętych grafomanów unikam, proste i skuteczne rozwiązanie ?
Znam ten ból, że łatwiej napisać nowe niż poprawić to, co już jest.
Wiersz warty powrotu, co tez uczynię. No i zazdrość mnie je o tych, co potrafią w vilanellę.
JamCi przestań z tą zazdrością, jeżeli lubisz rym, to napiszesz. Trzeba tylko przysiąść. Ten wiersz, to przecież też taka moja próba zmierzenia się z tym, czego nigdy nie robiłam. Zawsze musi być ten pierwszy raz...
Dziękuję za komentarz.
laura123 dla mnie ciągle Mount Everest. Ale miło u innych poczytać. Rym lubię u innych. Moje wychodzą za proste.
Hej?
Mnie też mówiono, że nie warto poprawiać, a lepiej napisać nowy wiersz. Nie zgadzam się z tym. Dla mnie jednak warto.
Rzeczywiście słodki wiersz, ale muszę dodać łyżkę dziegciu, bo zabrakło w wielu miejscach rytmika, nierówna ilość sylab. Poza tym w ostatniej strofie wers pierwszy powinien rymować się z trzecim i czwartym.
Pozdrawiam ?
Wiem, Piecuszku, że wiele pozostawia do życzenia, dlatego przeprosiłam czytelników.
Dziękuję za komentarz. Również pozdrawiam.
Laura, do pióra! Ja już mam villanellkę, czekam na Twoją ?
Szpilka, a co bierzemy udział w jakimś cyrku?
Laura, nie, szlifujemy warsztat, no i fajoska zabawa, chyba że nie lubisz się bawić, bo ja lubię ?
Szpilka, dzisiaj chyba nie dam rady, ale poczytam Twoje zmagania. Możliwe, że kiedyś jakąś jeszcze napiszę, ale pewności nie mam.
Laura
OK, mnie się dziś gładko napisało, wczoraj za długo dumałam i kiszka wyszła ?
Laura123↔Jestem na Tak. Śpiewnie jest. I treść↔też.
Jeno w szóstej rym: abaa powinien być→zdaniem mym:)
Pozdrawiam:)↔%
Powinien, DD, ale nie miałam pomysłu, zostawiłam ''na później'', niemniej jak masz jakiś dobry pomysł, chętnie wykorzystam.
Laura123↔Tak na szybko. Tylko "na chwilę" brak
Zamknę dziś oczy, odrzucę złych myśli resztę
Zamknę dziś oczy, odrzucę złe myśli jeszcze
Dekaos Dondi dzięki wielkie, coś z tego wykorzystam.
Aha. Czyli wystarczy pod każdym wierszem wstawić przeprosiny na znak, że wiemy o błędach w wierszu i niech się czytelnicy nie trudzą uwagami?
A tak na poważnie... po prostu popraw i skasuj przeprosiny. Wystarczy wyrównać sylaby i zmienić układ rymów w ostatniej strofie.
A i w kilku miejscach należy zastanowić się nad inrerpunkcją.
Pozdrawiam ?
Nie, po prostu trzeba rozłożyć siły na zamiary. Dzisiaj tyle, resztę może jutro.
Nie pogniewasz się, prawda?
laura123
Nie mam powodu. ?
Villanelle zazwyczaja pisane sa z przymruzeniem oka. Tu dystyngowany styl i przesłanie godne.Bravo.
Dziękuję, Piliery. Jeszcze muszę poprawić odrobinę, coś mi świta, ale ciężko mi się dzisiaj myśli, pogoda chyba źle na mnie działa. Raz słońce, raz deszcz, głowa mi pęka.
"Podaj rękę gdy tonę zapłacę ci wierszem" - niesamowita fraza. Zazdroszczę Ci jej. Ale to dobra zazdrość, inspirująca.
Dziękuję, Trzy Cztery. To miłe, że coś Ci się spodobało.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania