Rozbrajanie duszy

Zygmunt Jan Prusiński

 

ROZBRAJANIE DUSZY

Motto: „Wiatrem podświadomości

przywiewającym sceny z przeszłych i następnych istnień.

Wędrowaniem nieprzyznanym przez przeznaczenie.”

- Ela Celejewska

 

Na razie to nic nie wiem

szamoce się i słabymi nogami gonię

nieprzejrzystość

rozkuwam w kamieniu tajemnice

podobno była miłość i zgoda

kiedy to było nie pamiętam

może sto lat temu kiedy pierwszy raz

zakwitły kasztany – cieszył mnie widok

i kobieta przechodząca między nimi

było mi nagle ciepło szedłem za nią

niczym zboczeniec seksualny.

 

Ach te wędrowanie samotnego Romantyka

maluję to co w krajobrazie zauważę

choćby brązowego pająka czyhającego

na ofiarę z każdej strony –

nie patrzę na lustro wiem ile mam lat

wiem też ile napisałem Erotyków

mogę o sto albo o tysiąc pomylić się

czy kogoś to obchodzi ze znajomych

czy w ogóle z obcych?

 

Potargane mam włosy nie czeszę często

lubię żyć na luzie wedle bicia werblów

niczym w dżungli mojej ukrytej starannie

by nikt nie wiedział gdzie mieszkam…

 

10.11.2022 – Ustka

Czwartek 13:21

 

Wiersz z książki „Świry”

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates godzinę temu

    Nieodgadnione są tajemnice duszy. Uchylasz jej rąbek w ciekawy sposób.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania