rozdarty

Rozdarty

w wielowymiarowej przestrzeni samotności

rozmyślam nad światem rozszczepionych perspektyw

żyjąc jakby w próżni wymiany zdań

które nigdy nie dochodzą do serca.

 

Samotny w lęku że pewnego dnia

próżnia wypełni się gazem sprzeciwu

a nigdy nieskuteczna

wołająca o życie iskra

stanie się zapalnikiem siejącym spustoszenie.

 

Uciszyć iskrę to zabić siebie w sobie,

pozwolić jej żyć to nigdy nie być pewnym,

czy jutro nie stanie się rewolucją.

 

Lepiej jednak żyć niepewnością,

niż nie żyć w ogóle.

 

Kalwaria Zebrzydowska, 01.11.2020

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Bożena Joanna tydzień temu
    To sformułowanie mnie ujęło "rozmyślam nad światem rozszczepionych perspektyw". Niezwykle trafne i ciekawie brzmiące.
    Pozdrowienia!
  • Celina tydzień temu
    Piękny wiersz pro life.
  • bratidzi tydzień temu
    Ciekawa interpretacja.
  • kigja tydzień temu
    A komentarz Bożeny został pominięty?
    Pewnie lubi serek homogenizowany...

    Brat idzi mi się nie widzi :-/

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania