Rozdzieleni
Nieprzerwanie tętnem wiatru
wołasz mi się
krzykiem duszy
leciuteńkie ust składanie
Korytarzem słów bezgłośnych
myślisz mi się
w szeptach ślady
cichuteńko zostawione
Bycie razem nigdzie - wszędzie
my najtęskniej rodzieleni
po dwóch stronach okien życia
wirujemy zniewoleni
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania