Róże i ja
Kiedy wszedłem w łany róż,
rzekłem sobie: - No i cóż,
one rosną, ja już nie,
lecz trwa dłużej życie me,
one rosną, ja nie rosnę,
lecz co roku witam wiosnę
Kiedy wszedłem w łany róż,
rzekłem sobie: - No i cóż,
one rosną, ja już nie,
lecz trwa dłużej życie me,
one rosną, ja nie rosnę,
lecz co roku witam wiosnę
Komentarze (10)
Fajne :)
To o genitaliach
PatrycjuszKR
To i mnie fajnie :)
Bettina Przestań się nimi ciągle bawić. Zacznij myśleć też o innych rzeczach.
Ładnie i prosto podany temat przemijania. Jestem osobą, która za dużo myśli o upływie czasu, a ten wiersz przyniósł mi pewien komfort.
:) Czasem trzeba spojrzeć z dobrej perspektywy :)
Znam kontekst, więc 5. Śliczne.
Dzięki, Grisza :)
Hej Ździchu, piona :)
Przyjmuję bez wątów ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania