xx

xx

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • Morus 5 miesięcy temu
    Most symbol łączności między ludźmi, komunikacji tutaj staje się zaporą nie do przebycia??? No, ale może był dziurawy albo zwodzony, a operator zapomniał opuścić. Niechby nawet. Gdyby tak naprawdę tęsknili za sobą pewnie mimo tego dziurawego mostu pokonaliby rzekę wpław i spotkali w połowie.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Widocznie nie chcą. Może to wolni ludzie?
  • Morus 5 miesięcy temu
    Jacy tam wolni, "kochanie to niedola ciężka, bo przez nie człek wolny niewolnikiem się staje".
  • laura123 5 miesięcy temu
    Morus, to trzeba rękami i nogami bronić się przed tym niewolnictwem. Nic innego nie pozostaje...
  • Morus 5 miesięcy temu
    Aha, ale to takie słodkie. Jak się przed tym bronić. Nie wypada.
    Wiersz super fajny, ale lepsza była oryginalna wersja. A pies wyprowadzający peelkę na spacer to już całkowity odlot.
  • kikimora 5 miesięcy temu
    Świetny wiersz, ale zakończyłabym na tym wersie: żyje tylko wspólna samotność zawieszona pomiędzy piętrami.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Przemyślę Twoją sugestię, możliwe że masz rację i dopowiedzenie nic nie wnosi.
    Dziękuję i pozdrawiam.
  • piliery 5 miesięcy temu
    Zdawało by się trochę sztampowo z tym tramwajem ale nie. Dobrze. Tak ma być. Ten symbol choć ograny jest na swoim miejscu. Co do reszty nie mam najmniejszych wątpliwości i na dodatek "samotność zawieszona między piętrami" jakże prawdziwa a jednocześnie obrazowa. Trudna pointa ale dobra.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Dziękuję, Piliery. Trochę poprawiłam jak doradził mi Narrator, teraz chyba lepiej.
    Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
  • piliery 5 miesięcy temu
    laura123 To inny wiersz. Zmieniając pointę wprowadziłaś nutę nadziei. Wcześniej eksponowałaś pęd ku zatracie, samozniszczeniu. Może to i lepiej Nadzieja należy do świata Dobra. Tamta konstrukcja, może bardziej efektowna. Ta daje powietrze.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Piliery, czerwone światło zawsze zatrzymuje, no fakt, jest nadzieja, że można ruszyć, wcześniej było wykolejenie... kurczę, muszę pomyśleć.
  • Zaciekawiony 5 miesięcy temu
    Most który dzieli?

    Taki sobie.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Skoro są mosty, które łączą, to są i taki, które dzielą. Tak sobie wymyśliłam.
  • piliery 5 miesięcy temu
    Most często zastrzeżony jest tylko dla pojazdów szynowych. Aby go pokonać trzeba również wsiąść w tramwaj i to tej samej linii (inny może pojechać inną trasą). Poza tem każda odległość dzieli. :)
  • Narrator 5 miesięcy temu
    Niewłaściwie opracowany rozkład jazdy tramwajów niejednemu złamał serce, a nawet i życie :) Mój ojciec poznał moją matkę właśnie w tramwaju. Nim zdążył wsiąść za nią, zamknęły się drzwi, więc skoczył na tył odjeżdżającego wagonu i do następnego przystanku jechał na zewnątrz, na buforach. Gdyby nie ów „skok” nie byłoby mnie, ani tego komentarza.

    Tramwaj nie jest ograny, to znakomity symbol próby poznania drugiego człowieka, najczęściej kończącej się niepowodzeniem, jak w tym pięknym wierszu.

    Pozwolę sobie przytoczyć ostatnią strofę, bo moim zdaniem jest trochę kontrowersyjna:
    „odjechał twój tramwaj
    mój się nie zatrzymał i pędzi z zawrotną
    prędkością jakby puściły wszystkie hamulce
    aż do wykolejenia”

    Sugeruje jakąś niemożliwą katastrofę na końcu, w co trudno uwierzyć, bo tramwaj jeździ powoli, hamulce nie puszczają tak łatwo, w polskich miastach nie ma stromych górek, jak w San Francisco. Dlatego bym nieco wytonował, na przykład coś w rodzaju:
    „odjechał twój tramwaj
    mój utknął w korku i jeszcze nie nadjechał
    zatrzymany kaprysem czerwonych świateł
    nigdy nie zdąży na czas”

    Nie uważam, że moja wersja jest lepiej napisana, lecz bardziej realistyczna, jednocześnie prowadząca do podobnego zakończenia. Daję 5 i pozdrawiam.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Narratorze, poprawiłam wg Twojej sugestii. Przekonała mnie.
    Bardzo Ci dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam.
  • Narrator 5 miesięcy temu
    laura123 To była tylko sugestia, nie miałem zamiaru ingerować w proces twórczy drugiej osoby. Mam nadzieję, że jesteś zadowolona :)
  • laura123 5 miesięcy temu
    Narratorze, tak, bardzo zadowolona. Raz jeszcze - dziękuję.
  • piliery 5 miesięcy temu
    Do Narratora: Kopie dało by się w tej sprawie kruszyć: począwszy od "Tramwaju zwanego pożądaniem"... :). Nie ma jednak sensu skoro doszliśmy do wspólnego wniosku że to (dla mnie nadal) dobry symbol.
  • Nuria 5 miesięcy temu
    Mosty i tramwaje już były i to nie raz wykorzystywane w poezji.
    Tak sobie myślę, że ten most mógł być po prostu linowy i peelka nie znając dokładnie podlira wolała nie ryzykować drogi, która mogła wieść w przepaść.
    A tramwaje ? Nie ten to przyjedzie kolejny, pełen ludzi i może ktoś zatrybi we właściwym tonie i już nie będzie samotności zawieszonej między piętrami:).
    Na tym etapie już bym nic nie zmieniała. 5 !
  • laura123 5 miesięcy temu
    Dziękuję, Nuria.
    Szczerze, to nie wiem nawet jak poprawić, bo spodobała mi się propozycja Narratora, jakoś weszła we mnie gładko. Niech tak pozostanie. Z odrobiną nadziei.
    Pozdrawiam.
  • Jacom JacaM 5 miesięcy temu
    rozjechały nam się nogi ;-) czyli szpagat egzystencjalny
  • laura123 5 miesięcy temu
    A wiesz, Jacom, ze kiedyś umiałam zrobić szpagat, dzisiaj bym chyba od tego umarła... a już na pewno bym się nie podniosła.
  • Jacom JacaM 5 miesięcy temu
    laura123.. to jest nas dwoje ? ale jeszcze na wysokość głowy potrafię kopnąć ?
  • laura123 5 miesięcy temu
    Jacom mniej skomplikowane ćwiczenia, to i ja robię...
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    Lauro123↔Ładnie napisane. Choć zdaniem mym, czerwone, to mały pikuś.
    O wiele bardziej zdradliwe, jest złudne zielone, co może przepuścić do "przepaści"
    Pozdrawiam:)↔%
  • laura123 5 miesięcy temu
    DD, ale tutaj chodziło o zatrzymanie, niemożliwość ruchu, inaczej brak szans. Bo jednak przy zielonym możesz jechać dalej, gdzie może być ''przepaść'', ale równie dobrze kolejny przystanek. Tutaj nie ma tego.

    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam.
  • Piotrek P. 1988 5 miesięcy temu
    Kiedy czytałem ten tekst, czułem chłodny wiatr smutku z powodu rozjeżdżania się dróg, ale jednocześnie słońce inspiracji oraz oryginalnego, specyficznego klimatu, nastroju. 5, pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania