rozkopany piękny
Mój pierwszy filmik:
https://youtube.com/shorts/M2qm197T-EE?feature=share
Text idzie jak następuje:
moja droga tęskni krwią znaczy porządek zabija sen wolę trzymam ciebie chcę zawsze czas łamię granice światów pozoru i sny i dech święty amen
Komentarze (30)
Lubię takie sceny: rozkopane ulice, poharatany beton, dziury, barierki, siatka, szlabany — to esencja życia! ?
Planujesz ścieżkę dźwiękową, na przykład: koparki, betoniarki, wiertarki, muzyka techno? ?
Dzięki, pozdrawiam ?
Czytałeś „Tytusa, Romka i A'Tomka”? Od której księgi?
Ja czytałem od pierwszej do siódmej (Tytus-poprawkowicz). Pierwszą, gdy tylko nauczyłem się czytać. ☺️ To byli Trzej Muszkieterowie ⚔️ mojej młodości. Nie wiedziałem, że komiks wciąż wychodzi (Papcio Chmiel opuścił nas rok temu ?).
Przeczytałeś wszystkie księgi❓
Potem były wymiany, radość z każdego kolejnego wznowienia i xięgi nowej. Znajoma rodziców pracująca w bibljotece narodowej raz pożyczyła nam wszystkie. Co to była za uczta! Posiadam wszystkie oprócz ostatniej, XXXI, którą czytałem jednak w Bibljotece Narodowej ?. Tych ostatnich nie znam jednak na pamięć, jak tych I-XVIII. Tytus malarzem moja ulubiona, ideę czystej formy Papcio tam przekazał.
Znam też autobiografję Papcia.
Księga I to klasyka: Tytus był małpiszonem i z nudów wstąpił do harcerstwa. Piękniejszego, a jednocześnie tak zabawnego początku, nikt już nie wymyśli.
Jeżeli ludzką wyobraźnię odwzorować na skali od 1 do 100 to ja jestem gdzieś koło 10, Papcio Chmiel na 90 (nie na 100 tylko dlatego, żeby mógł pisać dalsze księgi). ??
Podobnie autor Ojca Chrzestnego, nie pamiętam jak Mu było, powiedział o Stanie Lee, że Jego wyobraźnia nie może się równać z wyobraźnią twórcy SpiderMana. I to jest prawda.
Lem miałby chyba maxa wyobraźni... Szczególnie że On improwizował swoje xiążki, co jest niewiarygodne.
Tak, "– Tytus, dlaczego cały dzień stoisz w bramie?
– cały dzień nie stałem, trochę siedziałem na murku"
Jakoś tak tam było ?
W "Przejażdżkach Pegazem" drukowano wybrane, nadesłane wiersze.
Odważyłam się wysłać cztery, i... wszystkie zostały opublikowane!
Obok moich wierszy były jeszcze dwa, dwóch innych osób.
Wyobraźcie sobie moją reakcję - kupuje w kiosku "świat Młodych", zaglądam do "Przejażdżek Pegazem", a tam - wszystko, co wysłałam...
Mam do dzisiaj wycinek z tej gazety, z roku, w którym miałam ukończyć 15 lat.
Lecz w momencie druku miałam lat 14.
I pisałam wiersze już od dwóch lat...
i niebo naprawdę jest granatowe
a na nim ślad odrzutowca
zamazujący mdłą plamę księżyca
gdzieś gwiazda...
a pani
patrzy przez szybę autobusu
obojętna na barwy wieczoru
zaciska w ręku małą paczuszkę
przewiązaną wstążką
- czy to prezent
dla chorej córeczki?
Taki wczesny debiut jest jednak ważny tylko dla mnie. Przecież to napisało dziecko.
Być drukowanym w „Świecie Młodych” to największy zaszczyt dla czternastoletniej dziewczynki. Ja bym chyba umarł ze szczęścia. ?✝️
Pozdrawiam ?
Zdaniem mym, byłoby jeszcze ciekawiej, gdyby to był zestaw różnych krótkich ujęć→nie jednym ciągiem.
Np: naprzemiennie: jakiś szczegół, np: odcisk podeszwy, później szeroki plan i lub do góry nogami.
Fajnie jak coś wisi. Odwrotnie stoi na sznurku.
To tak jak w filmie. Im więcej różnych krótkich ujęć, tym ciekawiej i mniej nuży.
No chyba, że treść, taka zajmująca, że w sumie na tym samym ujęciu można.
Pozdrawiam?:)
Pozdrawiam ?
https://youtu.be/TcU3D-HvDHg
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania