||||||||| rozlokowani |||||||||
jenżynier Bambo i dochtór Kali
do Europy się wybierali
bedą uczciwie chłopy pracować
oraz się grzecznie multikultować
co rano będą "dzień dobry" mówić
każdego kochać bardzo i lubić
gdy mnie odwiedzą we mojej chacie
od progu rzekną "witaj nasz bracie"
podzielę się z nimi wszystkim co mam
bom ja nie prostak, nie buc, nie cham
i będziem razem we trójkę żyć
czytać poezję, ruchać i pić
Komentarze (9)
Bez przekleństw, grzecznie. Forma jest. Daję pięć XD
Gdyby ten przecinek był w innym miejscu, to byłoby ciekawiej🤣
Jak i u nerwinki?
Inwektyw brak.
Twoja poezja tak nie działa, jest antyseksualna.
Antysemantyczna.Gdybyś wiedział ile razy poeta tworzy coś in flagranti, żeby napisać coś.
zmień nick na Bełkotina
Każden jeden by tak chciał, jakby moce w klime miał.
Piękna utopia ale bez tzw Bambo i Kali bohater nie miałby czym gardzić żeby poczuć smak tego ruchania, poezji itp. Pozostało wieczne cierpienie ze znikomymi zachwytami lub pogodzenie się ze światem ,,dochtórów" ale to już człowiek by tracił tożsamość
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania